Minister gospodarki Piotr Woźniak nie dał jasnej odpowiedzi co do tego czy w jego resorcie przygotowywany jest dokument, mający na celu zabezpieczenie PKN Orlen przed przejęciem.
O możliwości wrogiego przejęcia PKN Orlen i przygotowywanym planie obrony koncernu ostrzegał "Wprost". Tygodnik dotarł do informacji o wykupie akcji koncernu na dużą skalę.
Według gazety za planami przejęcia może stać rosyjski Gazprom. Pomimo, że państwo nie ma pełnej kontroli nad spółką (Skarb Państwa wraz + Nafta Polska mają 27,5 proc. akcji), to oprócz tzw. złotej akcji, w statucie spółki jest zapis wedle, którego, żaden inny akcjonariusz poza Skarbem Państwa nie może wykorzystać powyżej 10 proc. głosów na WZA.
Zapis ten utrudnia przejęcie kontroli nad spółką. Jednak jak oświadczył Dawid Piekarz, rzecznik Orlenu:
- Z taką teoretyczną możliwością wrogiego przejęcia musimy się oczywiście liczyć. Jednak nie docierają do nas żadne informacje, iż podobne działania są obecnie podejmowane - . Dodał, że jednym z elementów obrony przed potencjalnym przejęciem PKN Orlen mogłoby być połączenie tej spółki z gdańską Grupą Lotos.
Jednak minister gospodarki poinformował, że na razie nie ma mowy o fuzji spółek.