Sąd Najwyższy w dniu 8 stycznia 2007 roku orzekł, że pracodawca rozwiązując z pracownikiem umowę o pracę na czas nieokreślony może podać kilka przyczyn, które samodzielnie nie uzasadniałyby wypowiedzenia umowy, natomiast interpretowane razem dają podstawę do rozwiązania umowy. Wynika to z faktu, iż zdarzają się sytuację, w których tylko przy łącznej interpretacji wymienione przyczyny będą uzasadniały podjęcie decyzji o rozwiązaniu umowy z pracownikiem. Dlatego też sąd każdorazowo zobowiązany jest do kompleksowej oceny przyczyn wypowiedzenia.
Należy podkreślić, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartą na czas nieokreślony, jest zwykłym sposobem rozwiązywania umowy. Pracodawca ma prawo rozwiązać taki rodzaj umowy w sytuacji, w której pracownik nie osiąga zadowalających wyników na tle pozostałych zatrudnionych bez względu na to, czy winę za to ponosi bezpośrednio pracownik- poprzez niestaranne wykonywanie obowiązków, czy z przyczyn obiektywnych.
Pracodawca jest również uprawniony do wypowiedzenia umowy o pracę, jeżeli ma podstawy przypuszczać, że zatrudnienie nowego pracownika na tym samym stanowisku będzie dla firmy korzystniejsze.
Wskazane w wypowiedzeniu przyczyny mogą dotyczyć nie tylko pracownika, ale także pracodawcy. Pracodawca może jako powód rozwiązania umowy podać zmniejszenie stanu zatrudnienia czy też inną przyczynę związaną z pracodawcą, np. przedłużająca się nieobecność pracownika, która wpływa dezorganizująco na pracę.
Należy dodać, że wypowiedzenie jest uzasadnione wówczas, gdy chociaż jedna z przesłanek w niej podanych usprawiedliwia podjęcie przez pracodawcę decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy.
Źródło: "Gazeta Prawna"