Jak podaje “Gazeta Prawna”, gdy spółka kupi przedsiębiorstwo po cenie niższej niż wynosi wartość godziwa przejętych aktywów, różnica w księgach rachunkowych stanowi tzw. ujemną wartość firmy. Nie ujmuje się jej w księgach rachunkowych jako wartości niematerialne i prawne, jak to ma miejsce w przypadku dodatniej wartości firmy, lecz rozlicza odpowiednio jako przychód.
Eksprci tlumaczą, iż ujemną wartość firmy, do wysokości nieprzekraczającej wartości godziwej nabytych w wyniku przejęcia aktywów trwałych, zalicza się do rozliczeń międzyokresowych przychodów i rozlicza w czasie, w okresie będącym średnią ważoną okresu ekonomicznej użyteczności nabytych i podlegających amortyzacji aktywów. Dodaje, że niedopuszczalne jest przyjęcie dowolnego okresu rozliczania.
Według Macieja Czapiewskiego, partnera w M2 Audyt, najlepszą metodą rozliczania jest ustalenie udziału ujemnej wartości firmy w wartości godziwej nabytych aktywów trwałych na dzień połączenia lub przejęcia (udział) i następnie rozliczanie ujemnej wartości firmy zgodnie z algorytmem: (wartość firmy podlegająca ujęciu w przychodach okresu) = (wartość aktywów trwałych nabytych w drodze połączenia/przejęcia ujęta w kosztach okresu - amortyzacja, odpisy aktualizujące, wartość netto zlikwidowanych i sprzedanych aktywów trwałych) x (udział).