 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Trudna sytuacja przedsiębiorców |
 |
 |
 |
| Autor: Sylwia Domańska |
04-06-2007 |
|
|
|
|
Gazety wypominają PiS, że nie realizuje wielu swoich obietnic w sferze gospodarczej: miała być obniżka składki rentowej - nie wiadomo, czy do niej dojdzie. Premier zapowiadał mniej kontroli w firmach - ich liczba raczej nie ulegnie zmianie. Zawieszenie działalności gospodarczej? Tylko dla wybranych. Rejestracja firmy w trzy dni? Będzie w pięć...
PiS zapowiadało ułatwienia dla przedsiębiorców - między innymi przyspieszenie procedur urzędniczych, ograniczenie kontroli oraz zwolnienie pracodawców z płacenia składek na ubezpieczenia zdrowotne przez dwa lata. Gazety zaznaczają jednak, że nawet szumnie ogłoszony o korzystny dla przedsiębiorców Pakiet Kluski - nie został przyjęty przez rząd.
"Gazeta Prawna" przypomina obietnice, że przedsiębiorca tworzący nowe miejsce pracy miał przez dwa lata otrzymywać co miesiąc tysiąc złotych w formie potrącenia od podatku CIT oraz zwolnienie od składek ZUS. Dziennik krytykuje także rząd za zaniechania w sprawie podatków, prywatyzacji i reformy finansów publicznych. „Rząd ma coraz mniej czasu” - pisze GP, przypominając, że do końca kadencji pozostało już tylko 2,5 roku.
Natomiast "Gazeta Wyborcza" przypomina, że rząd przyjął projekt ustawy o obniżeniu składek rentowych od lipca. Jednak sprawa stoi pod znakiem zapytania ze względu na bunt koalicjantów.
Program ułatwień dla przedsiębiorców - tzw. pakiet Kluski, od początku zakładał skrócenie czasu rejestracji firmy. Według pierwotnych obietnic założenie firmy miało trwać trzy dni. Dziś już wiadomo, że na trzydniową rejestrację będą mogły liczyć tylko osoby, które wniosek wyślą przez internet. Pozostali petenci będą musieli poczekać już pięć dni roboczych.
Nowe przepisy miały również ograniczyć kontrole w firmach. Pakiet Kluski rozszerzył jednak listę wyjątków od reguły, że „jedna firma to jedna kontrola”.
Pakiet Kluski ma obejmować kilkadziesiąt projektów ustaw. Wiceminister skarbu Michał Krupiński przyznaje, że na razie gotowe są tylko dwie - o swobodzie działalności gospodarczej i o NIP. Rząd miał je przyjąć w maju. Teraz mowa jest o połowie czerwca. Minister skarbu przekonuje, że pierwsze ustawy mogą wejść w życie jeszcze w tym roku, jedno okienko w przyszłym. Do tego potrzebna jest jednak zgoda Sejmu, Senatu i prezydenta.
Źródło" "Gazeta Wyborcza", "Gazeta Prawna"
|