dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz poranny 24-05-2007

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz poranny 24-05-2007
Autor: Jacek Malinowski, Marek Wołos 24-05-2007
Podczas środowej sesji na rynku złotego można było odnotować dużą zmienność notowań złotego. Początkowo byliśmy świadkami osłabienia naszej waluty zarówno względem euro jak i dolara, który zyskiwał na wartości na rynkach zagranicznych.

Popołudniu jednak role się odwróciły i tracący na wartości dolar amerykański przyniósł wsparcie dla naszej waluty. Kurs EUR/PLN po porannym testowaniu poziomu 3,80 w godzinach popołudniowych powrócił do poziomu 3,7850. Z kolei USD/PLN znalazł się na poziomie 2,8050 po wcześniejszym testowaniu 2,83. Opublikowane o godz. 14.00 dane o inflacji bazowej nie wpłynęły na notowania PLN. Inflacja bazowa wzrosła 1,5%, co było zgodne z konsensusem rynku. Negatywnym sygnałem dla złotego były doniesienia z Litwy, gdzie agencja ratingowa S&P obniżyła perspektywę ratingu dla tego kraju ze „stabilnej” do „negatywnej” z uwagi na narastającą nierównowagę makroekonomiczną.

Dzisiaj poznamy zapiski z ostatniego kwietniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, podczas którego zdecydowano o podniesieniu kosztu pieniądza. Obecnie główna stopa procentowa jest na poziomie 4,25%. Opublikowane ostatnio dane makroekonomiczne (inflacja, produkcja przemysłowa, inflacja PPI) odsunęły w czasie oczekiwania rynku na kolejne podwyżki stóp procentowych. Inwestorzy oczekują jeszcze do końca tygodnia na publikację danych o bezrobociu oraz sprzedaży detalicznej za kwiecień.
Na notowania złotego podczas czwartkowej sesji będzie miała wpływ głownie sytuacja na rynku eurodolara. Pogarszający się sentyment do rynków wschodzących oraz kontynuacja umocnienia dolara amerykańskiego niosą za sobą ryzyko dalszego osłabienia złotego. W związku z tym poziomy na EUR/PLN (3,7850) i USD/PLN (2,81) sugerujemy wykorzystać do zakupu euro i dolara.

Pierwszą część sesji europejskiej zdominowały spadki notowań EUR/USD. Na skutek czynników technicznych i utrwaleniu wśród inwestorów przekonania, że szanse na obniżki stóp proc. w USA w tym roku nie są przesądzone, notowania EUR/USD zniżkowały do poziomu 1,3415. Korekta spadkowa euro zapewne by się pogłębiła, gdyby nie korzystne dane o wzroście zamówień w strefie euro i aprecjacja brytyjskiego funta. Zamówienia w przemyśle Eurolandu wzrosły w marcu 2,7 proc. m/m i o 8,0 proc. r/r. To wynik znacznie przekraczający oczekiwania analityków na poziomie odpowiednio 1,1 proc. m/m i 6,9 proc. r/r. To skłoniło inwestorów do realizacji zysków w rezultacie czego EUR/USD powrócił na wyższe poziomy.

Silnym impulsem antydolarowym okazały się również zapiski z ostatniego posiedzenia rady Banku Anglii. Wbrew oczekiwaniom okazało się, że ostatnia decyzja o podwyższeniu stóp proc. w Wielkiej Brytanii zapadła jednogłośnie. Część członków MPC rozważała nawet podwyżkę kosztu pieniądza o 50 pkt. bazowych. Tak silnie jastrzębia retoryka rady banku wskazuje, władze monetarne są przekonane o konieczności zaostrzania polityki pieniężnej ze względu na obawy o wzrost inflacji. To wskazuje na możliwość jeszcze dwóch podwyżek stóp proc. w Wielkiej Brytanii w tym roku i w rezultacie na koniec 2007r. stopy proc. znajda się na poziomie 6 proc. Sytuacja ta doprowadziła do silnych wzrostów funta. Kurs GBP/USD znalazł się blisko granicy 1,99, doprowadzając równocześnie do osłabienia dolara wobec euro.

Kluczowym wydarzeniem wczorajszego dnia było jednakże wystąpienie Alana Greenspana. Były szef FED zasygnalizował zaniepokojenie sytuacją na giełdzie w Chinach, co automatycznie popsuło nastroje wśród inwestujących na parkietach USA. Greenspan powiedział, że boom na chińskiej giełdzie jest nie do utrzymania dodając, że spodziewa się w pewnym momencie silnej korekty.
Inwestorzy powinni zwrócić dzisiaj uwagę na publikacje niemieckiego indeksu IFO. Wyższy niż oczekiwania główny wskaźnik może skłonić do dalszej redukcji pozycji w dolarze.


Źródło: DM TMS Brokers S.A.

+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz poranny 24-05-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas