Do Polski zagranicznych inwestorów przyciągają głównie takie cechy jak:
tania siła robocza, znakomicie wykształcone kadry młodych ludzi po studiach, którzy znają języki obce i dogodne położenie geograficzne.
Coraz więcej wielkich zagranicznych koncernów otwiera swoje biura na polskim rynku – w chwili obecnej jest ich już ponad 50. Przedsiębiorstwa takie jak „Motorola”, „Shell” czy „IBM” zakładają w naszym kraju biura, która obsługują wszystkie europejskie filie gigantów.
Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) Polacy, zaraz po Koreańczykach zaliczają się do najbardziej pracowitych ludzi na świecie. Opinie te potwierdzają badania – w 2004 roku przepracowaliśmy prawie dwa tysiące godzin, natomiast Koreańczycy – 2400. Zdaniem „Le Figaro” polski rynek może w tej chwili zatrudnić ponad 200 tysięcy pracowników, dlatego też wiele francuskich firm jest nim zainteresowanych.