Jak podaje "Gazeta Prawna" obniżenie od lipca składki rentowej, płaconej przez pracowników, nie spowoduje natychmiastowego zwiększenia liczby miejsc pracy.
Gazeta jednak zwraca uwagę, że obniżenie tej składki może doprowadzić do zwiększenia żądań płacowych pracowników.
Tymczasem rząd wiąże z obniżką nadzieje na zmniejszenie szarej strefy. Liczy na to, że pracownicy w mniejszym stopniu będą zainteresowani nielegalnym zatrudnieniem oraz, że pracodawcy zaczną tworzyć nowe miejsca pracy. Jednak według ekspertów "Gazety Prawnej" obniżki są nie tylko symboliczne, ale także spóźnione o półtora roku.
Gazeta przypomina, że projekt ustawy, przewidującej obniżenie składek rentowych trafił właśnie do konsultacji społecznych. Teraz rząd ma 3 miesiące na to, aby doprowadzić do przyjęcia projektu przez parlament.