Pekin zamierza przeznaczyć na Chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą 350,92 mld juanów (44,94 mld dol.), czyli o 17,8 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Suma ta będzie stanowiła 7,5 proc. wszystkich wydatków budżetowych.
"Chiny zobowiązały się do podążania drogą pokojowego rozwoju, a w zbrojeniach zmierzają do przyjęcia postawy defensywnej" - powiedział rzecznik. Jiang Enzhu zapewnił, iż "Chiny nie posiadają ani środków finansowych ani intencji, żeby wdawać się w wyścig zbrojeniowy z jakimkolwiek państwem i nie stanowią, ani nie będą stanowić dla nikogo zagrożenia" - zapewniał Jiang Enzhu.
Pekin od kilku lat usiłuje modernizować swoje ogromne, ale słabo wyposażone siły zbrojne. W ubiegłym roku wydatki na obronność wzrosły o blisko 15 proc.Dodatkowe środki zostaną przeznaczone na podwyżki wynagrodzeń dla personelu wojskowego, a także na zakup okrętów wojennych, myśliwców, rakiet i innych rodzajów broni.
Rosnące wydatki na chińską obronność budzą niepokój i wywołują krytykę w Waszyngtonie, choć USA same przeznaczają na cele wojskowe dziesięciokrotnie więcej. Międzynarodowi eksperci twierdzą jednak, że rzeczywiste wydatki Chin na zbrojenia mogą być trzykrotnie wyższe, niż to wskazują oficjalne dane.