|
Igor Chalupec, na dzień przed swym odejściem z funkcji prezesa PKN Orlen, podpisał kontrakt na dostawy ropy z firmą, którą Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podejrzewała o pranie pieniędzy – informuje "Wprost".
Dokładnie chodzi o spółkę Petraco Oil Ltd, która już kilka lat temu wzbudziła zainteresowanie ABW. W latach 2000-2002 dostarczała już płockiemu koncernowi rosyjską ropę. Według notatek Delegatury ABW w Olsztynie, dochodziło wtedy do prania pieniędzy metodą uwarstwiania, czyli przez operacje w ramach łańcuszka firm zarejestrowanych w różnych krajach, często rajach podatkowych.
O pranie pieniędzy Petraco podejrzewały też rosyjskie organy ścigania, które zwracały się w tej sprawie o pomoc prawną do władz w Polsce i Wielkiej Brytanii. We wrześniu 2004 r. służba celna Wielkiej Brytanii w odpowiedzi dla kaliningradzkiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej poinformowała, że Petraco Oil Company w 1994 r. była podejrzewana o handel ropą z Serbią, na którą nałożone były sankcje ONZ. Według Brytyjczyków, już w 1996 r. o fiskalne nadużycia Petraco podejrzewała również polska służba celna.
- Zasięgaliśmy standardowych informacji na temat Petraco Oil i firma ta nie wzbudziła moich zastrzeżeń. Jeśli polskie władze miały jakiekolwiek przeczące temu informacje i nam ich nie udostępniły, to jest to skandal - mówi dziś Igor Chalupec, były prezes PKN Orlen. 17 stycznia, dzień przed odwołaniem Chalupca ze stanowiska, podpisał on z Petraco Oil nowy pięcioletni kontrakt na dostawy rosyjskiej ropy dla największego polskiego koncernu paliwowego.
|