Przypomnijmy, że KE w listopadzie ubiegłego roku przewidywała 4,7 proc. wzrostu PKB i inflację w wysokości 2,5 proc.
Z uaktualnionych danych KE ocenia także, że wzrost PKB w roku 2006 był większy niż prognozowała wcześniej i wyniósł 5,8 proc., a nie 5,2 proc. PKB. Zmniejszyła się także inflacja w roku 2006 z 1,4 proc. do 1,3 proc.
Według KE "polska gospodarka pozytywnie zaskakuje". Dobre prognozy są wynikiem wysokiego wzrostu gospodarczego w ostatnim kwartale ubiegłego roku, szacowanym wstępnie na 2,6 proc. PKB.
Lepsze niż przypuszczano wyniki za rok 2006 pozwalają także, na lepsze prognozy na rok 2007. "Popyt wewnętrzny będzie głównym czynnikiem napędzającym wzrost" - przewiduje KE.
KE dodaje także, że wzrostowi konsumpcji służy poprawa sytuacji na rynku pracy, gdzie zatrudnienie wzrosło o ok. 1,8 proc., a stopa bezrobocia spadła o 3 proc. do 14,9 proc. (według statystyk Eurostatu, które nieznacznie różnią się od statystyk polskich). Oznacza to - odnotowuje KE - że 550 tys. osób znalazło pracę.
Zdaniem KE, taka sytuacja na rynku pracy będzie trwać, ale na mniejszą skalę