Przed południem na giełdzie doszło do awarii systemu komputerowego. Inwestorzy przez kilka godzin nie mogli dokonywać zleceń.
Marek Węgrzynowski w wypowiedzi podkreślił, że był to wypadek jednorazowy i że nie miał on wpływu na pośrednie lub bezpośrednie inwestycje na rynku kapitałowym.
Marek Węgrzynowski wyraził nadzieję, że wypadek taki się już nie powtórzy. Zaznaczył, że od sprawności systemu informatycznego zależy miejsce giełdy papierów wartościowych w regionie. Obrót akcjami został zawieszony o godzinie 10.37. Powodem była awaria systemu informatycznego, przez którą giełda nie miała kontaktu z domami maklerskimi.