Obecnie do G7 należą USA, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Kanada i Włochy. Rosja bierze udział w pracach tej grupy, natomiast nie jest dopuszczana do dyskusji na tematy finansowe, z uwagi na to, że nie jest pełnoprawnym członkiem.
Zdaniem Steinbruecka do grupy G7 należałoby nie tylko włączyć Rosję, ale i inne państwa, jak Chiny, Indie, Afrykę Południową czy Australię.
„Moim zdaniem spotkania G7-G8 zostaną rozszerzone o ten krąg, i to w sensie pełnego członkostwa”- powiedział Steinbrueck.