Wyprzedzają nas tylko Słowenia, Estonia, Wegry i Malta. Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka poinformowała, że najwięcej zaległości nadrobiliśmy w tym roku. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego Jerzy Kwieciński zauważył jednak, że z dogonieniem czołówki możemy mieć problemy. Ponad połowa środków przeznaczonych dla nowych państw członkowskich ma trafić do Polski. Dlatego, jak tłumaczyła minister Gęsicka, trudno nam jest porównywać się z innymi.
Minister Kwieciński podkreślił, że nowe państwa członkowskie dobrze sobie radzą z wykorzystywaniem funduszy. Przypomniał, że w pierwszych latach członkostwa takie kraje jak Irlandia, Hiszpania, Grecja czy Portugalia musiały zwracać niewykorzystane środki do unijnego budżetu.