 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Sytuacja na euro, franku i funcie |
 |
 |
 |
| Autor: Marcin R. Kiepas |
24-01-2007 |
|
|
|
|
Dzisiejszy handel na rynku eurodolara upływa pod znakiem sporej zmienności. Kurs EUR/USD spadł rano z poziomu 1,3020 do 1,2973 dolara.
Spadek ten, z uwagi na przełamanie strefy wsparcia 1,2998-1,3000 na wykresie godzinowym euro, mógł być odczytywany jako zakończenie wzrostowej korekty i jednocześnie sygnał sprzedaży. Ostatecznie okazał się pułapką, gdyż godzinę później wspólna waluta wróciła ponad poziom 1,30, gdzie stabilizuje się do chwili obecnej.
Ten powrót eurodolara ponownie wskazuje na możliwość wzrostu. Pierwszą barierą jest strefa 1,3035-1,3047 dolara. Poziomem docelowym tej ewentualnej przedłużonej korekty, który nie powinien być przekroczony, jest natomiast dołek z połowy grudnia ub.r. na wykresie dziennym EUR/USD (1,3079).
Podczas gdy kurs EUR/USD balansuje na granicy wzrostów i spadków, na USD/CHF lekką przewagę zdobył popyt. Tak bowiem należy interpretować przełamanie oporów na 1,2435 i 1,2450, jakie na wykresie godzinowym tworzą dołek z 16 stycznia oraz dawne dolne ograniczenie dwutygodniowego kanału wzrostowego. Taki powrót otwiera drogę do 1,25. Jednak nie wyżej. Ponad tym poziomem znajdują się silne opory, których pokonanie będzie możliwe tylko w sytuacji, gdy pojawią się nowe impulsy makroekonomiczne. Dziś takowych już nie będzie. Stąd też i nawet test 1,25 może stanąć pod znakiem zapytania.
Stosunkowo najbardziej czytelna jest sytuacja na GBP/USD. Wczoraj para ta, na bazie obaw o dalsze zaostrzenie polityki monetarnej przez Bank Anglii, została wywindowana do najwyższego poziomu od września 1992 roku. Później realizacja zysków, uspakajające wypowiedzi szefa Banku Anglii, jak również dzisiejszy "gołębi" protokół z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, wywołały spadek do poziomu 1,9694 dolara dziś po godzinie 10:30.
Od trzech godzin kurs GBP/USD próbuje korygować wczorajsze wieczorne i dzisiejsze spadki. Póki co, korekta ma bardzo ograniczony charakter, więc nie można wykluczać jej przedłużenia. W średnim terminie z uwagi na prawdopodobne dzisiejsze potwierdzenie wczorajszej, zapowiadającej zmianę trendu, świecowej formacji spadającej gwiazdy na wykresie dziennym GBP/USD, można zakładać powrót spadków.
Źródło: X-Trade Brokers DM S.A.
|