Czy mikroprzedsiębiorca ma jeszcze szansę na dotacje unijne?

dodano: 13-05-2010 - Anna Wysocka

Fundusze unijne to hasło wytrych, obiecujące przedsiębiorcom finansowe eldorado. Pewnym utrudnieniem jest co prawda fakt, że zanim otrzymamy dofinansowanie, środki na inwestycje będziemy musieli wyłożyć sami, a ponadto nie możemy liczyć na to, że unijne wsparcie pokryje całość naszych kosztów. I, jak się okazuje, to nie jedyna przeszkoda. Często barierą praktycznie nie do przeskoczenia szczególnie dla mikroprzedsiębiorców, którzy jak na ironię najczęściej cierpią na spory niedobór kapitału, jest zbyt wysoka minimalna wartość projektu.

Ostatni rok dofinansowania?
 
W mediach coraz częściej pojawiają się głosy mówiące o tym, że unijne dotacje przyznawane firmom w ramach programu operacyjnego 2007-2013 zaczynają się kończyć zdecydowanie szybciej niż planowano. Ma to między innymi związek ze światowym kryzysem gospodarczym – pozyskanie unijnego kapitału może być dla wielu przedsiębiorstw ostatnią nadzieją na przetrwanie – ale także z ułatwieniami w sposobie składania wniosków (przez internet). W niektórych regionach (według portalu Forsal.pl na przykład na Mazowszu) pieniądze mogą się skończyć nawet za kilka miesięcy, a na kolejną pulę trzeba będzie poczekać jeszcze cztery lata. Pocieszający jest jednak fakt, że poszczególne województwa prawdopodobnie będą jeszcze dysponować środkami w ramach mniej popularnych programów działań, jak chociażby tych związanych z ochroną środowiska oraz aktywizacją ludności wiejskiej. Warto też zainteresować się programami realizowanymi w innych regionach kraju jak choćby PO Rozwój Polski Wschodniej.
 

Realizowane programy – kto ma szansę?
 
Jednym z podstawowych celów unijnych dotacji jest wyrównanie szans, dlatego np. w ramach bardzo atrakcyjnego Działania 6.2 czyli „Wsparcia oraz promocji przedsiębiorczości i samozatrudnienia” (PO Kapitał Ludzki), gdzie można otrzymać bezzwrotną pożyczkę w wysokości do 40 tys. złotych, preferowane są młode matki powracające na rynek pracy, mieszkańcy wsi lub małych miejscowości, osoby po 45 roku życia oraz bezrobotni, którzy utracili pracę na skutek likwidacji lub reorganizacji swojego zakładu. Jeśli chodzi o inny realizowany obecnie program operacyjny funduszy z UE, tj. PO Innowacyjna Gospodarka liczą się przede wszystkim nowatorskie rozwiązania i postęp technologiczny, co oznacza wprawdzie duże pieniądze do otrzymania, ale też i do wydania. Przykładowo minimalna kwota projektu dla działania 1.2 (Dotacje inwestycyjne dla mikroprzedsiębiorstw) w województwie lubelskim wynosi 42,5 tys zł, z czego maksymalnie 70% może zostać zwrócona przedsiębiorcy w ramach dofinansowania poniesionych kosztów kwalifikowanych. Z kolei maksymalna wartość projektu wynosi bagatela 8 mln PLN. Jeśli mikroprzedsiębiorstwo nie dysponuje tego rodzaju kwotą na inwestycje, jedynym rozwiązaniem jest kredyt, którego zabezpieczeniem będzie podpisana umowa z regionalną agencją wspierania przedsiębiorczości.



Komentarze

Te wsparcia to lipa dodał : ~xxx, 24-06-2010 08:41
Pierw przyznają potem po trochu odbierają .