Per analogiam ‑ do doskonale wyposażonej w sprzęt i surowce kuchni wpuszczam Roberta Makłowicza i mówię mu: "Możesz przygotować cokolwiek podpowiada Ci fantazja... pod warunkiem, że będzie to jajecznica, kotlet schabowy lub karp w galarecie. Przepisy na te potrawy masz w tej książce - i ani mi się waż odstąpić od nich na krok."
Absurd? Oczywiście. W Polsce tą kuchnią jest rynek pracy, kucharzami pracodawcy i pracobiorcy, a książką kucharską Ustawa Kodeks Pracy. Rolę pomocniczą spełnia Kodeks Cywilny.
Najważniejszymi konsekwencjami takiej sytuacji są przede wszystkim ogromnej wielkości tzw. szara strefa (vulgo: stosunki gospodarcze nawiązywane przy rzeczywistym, a nie pozornym poszanowaniu zasady poszanowania umów - niestety ma to także negatywne konsekwencje dla uczestników tej formy życia gospodarczego, przede wszystkim w postaci utrudnionej egzekucji należności na drodze oficjalnej) oraz marazm rynku pracy oraz gospodarki w ogólności ("marazm" definiuję tu jako nie tyle zastój, co raczej jako niski stopień wykorzystania potencjału tkwiącego w ludziach).
Artykuł 25. Kodeksu Pracy rozpoznaje następujące formy zatrudnienia:
- Umowa na czas określony/zastępstwo - Zgodnie z nazwą, umowa na czas określony precyzyjnie określa czas jej trwania (mogą być to zarówno dni, jak i lata) lub warunek, którego ziszczenie powoduje jej rozwiązanie (na przykład zatrudniamy konsultanta podatkowego na czas trwania kontroli urzędu skarbowego oraz umawiamy się z nim, że jego pomoc będzie potrzebna jedynie do dnia zakończenia kontroli - jest to warunek obiektywnie stwierdzalny i pewny). Szczególną formą jest umowa zastępstwa pracownika nieobecnego na przykład z powodu urlopu bądź zdarzenia losowego.
- Umowa na okres próbny - Stosowana dość często przy zatrudnianiu nowego pracownika. Dla pracowników "szeregowych" (upraszczając: niewykwalifikowanych oraz nie ponoszących odpowiedzialności materialnej) zawiera się ją na dwa tygodnie, natomiast dla zajmujących stanowiska kierownicze oraz związanych z odpowiedzialnością materialną (np. kasjer, inżynier) czas jej trwania to trzy miesiące.
- Umowa na czas wykonywania pracy - zawiera się ją na przykład z pracownikami budowlanymi bądź osobami pomagającymi w rolnictwie. Pracownik pozostający z pracodawcą w stosunku pracy wynikającym z umowy na czas wykonywania pracy ma prawo do urlopu. Przedterminowe rozwiązanie umowy o pracę można uzasadnić jedynie istotnymi trudnościami ekonomicznymi przedsiębiorstwa.
- Umowa na czas nieokreślony - Można powiedzieć, że jest to marzenie przeciętnego Polaka. Jest ważna bezterminowo, można ją rozwiązać jedynie podając przyczynę. Kodeks pracy reguluje tu również czas wypowiedzenia. Umowa o czas nieokreślony jest często zawierana łącznie z umowami o korzystaniu ze sprzętu służbowego czy też innych zagadnień istotnych dla przedsiębiorstwa (np. niekorzystania z tajemnic firmy w celach osobistych).