Łatwo w takim przypadku zawyżyć wyliczenia, dlatego należy mieć na uwadze fakt, że fiskus może dokładnie je sprawdzić. Warto też zapoznać się z wyrokami sądów w sprawach spornych dotyczących prowadzonej działalności w domu:
NSA 12 maja 1995 r. (I SA/Lu 1761/95): „Sam fakt, że w jednym z pokoi skarżący miał komputer używany do wystawiania faktur, nie jest wystarczającym argumentem do uznania, iż całe mieszkanie było siedzibą firmy”.
NSA 28 kwietnia 2000 r. (I SA/Po 488/99): „Ponieważ w mieszkaniu skarżącego nie zostało wyodrębnione oddzielne pomieszczenie na wykonywanie tej działalności i była ona wykonywana w obu pokojach zajmowanych jednocześnie na potrzeby mieszkaniowe rodziny skarżącego, przyjęto, że działalność ta jest wykonywana na powierzchni równej metrażowi mniejszego pokoju. Metoda ta, zważywszy na rozmiary działalności agenta ubezpieczeniowego, nie budzi zastrzeżeń”.
Źródło: "Rzeczpospolita"