Każdego, kto kiedykolwiek odwiedzał kogoś w szpitalu, był gościem na ślubie, czy też uczestniczył w pogrzebie, z pewnością przykuła uwagę ilość kwiatów, jakie przy tych okazjach są ofiarowywane. Może więc warto przyjrzeć się, co trzeba zrobić, aby to również nasze bukiety uświetniały wiele uroczystości i jakie są miesięczne koszty prowadzenia własnej kwiaciarni?
Kwiaciarnia jest miejscem specyficznym. Trudno porównać je z jakimkolwiek innym aspektem prowadzenia działalności. Wymaga bowiem specjalistycznych umiejętności personelu, a co ważniejsze, nie każdy chętny posiada predyspozycje do pracy jako florysta, choćby poświęcił wiele czasu na szkolenia. Jak zgodnie przyznają właściciele kwiaciarni, szkolenia i ciągły rozwój związany z modą i nowymi trendami jest niezbędnym elementem życia zawodowego każdego ich pracownika. Jednak nieustanne dokształcanie byłoby zbędne, gdyby zatrudniane osoby nie posiadały cech pozwalających im na dosyć łatwe przyswojenie pewnych standardów- wyobraźni, „zmysłu plastycznego” i własnej wizji, która będzie realizowana w konkretnych zamówieniach klientów.
Jak w większości przypadków prowadzenia biznesu, tak i w tym, podstawą naszej działalności będzie lokal i jego umiejscowienie. Powierzchnia uzależniona będzie w zasadzie tylko od naszych możliwości finansowych. Trudno powiedzieć, jakie pomieszczenie sprawdza się najlepiej w określonej lokalizacji. Na rynku istnieją przedsiębiorstwa korzystające z dużych, 100- metrowych pomieszczeń, jak również takie działające w budkach podobnych do kiosków. W tej sytuacji niezwykle trudno nam będzie ustalić cenę najmu lokalu. Umownie będzie ona wynosiła 1000zł, co uśrednia nieco sytuację. Media to co najmniej 500zł miesięczne.
Jednym z najważniejszych składników kwiaciarni jest kapitał ludzki. Wspomniane wcześniej predyspozycje pracowników mogą decydować o powodzeniu naszego biznesu! Trudno sobie bowiem wyobrazić, że klient obsłużony przez osobę albo niemającą pojęcia o układaniu kwiatów, albo niemającą żadnej wizji (a tym samym niepotrafiącą niczego sensownego doradzić) chętnie do nas wróci lub poleci nasze usługi znajomym. W zależności od wielkości musimy przyjąć co najmniej 2 pracowników. Łączny miesięczny koszt ich wynagrodzenia wyniesie ok. 4000zł brutto. Jeśli chcemy utrzymać się na rynku, musimy inwestować także w ich szkolenia. W ostatnich kilku latach powstało wiele firm specjalizujących się w dokształcaniu już pracujących florystów oraz w przygotowaniu do tego zawodu. Różne są doświadczenia ich klientów. Część bardzo chwali sobie współpracę, część narzeka, że ich usługi szkoleniowców były na żenująco niskim poziomie i żałują wydanych pieniędzy. W tej materii zaleca się po prostu ostrożność. Z pewnością wiele jest firm szkoleniowych, które w rozwoju biznesu kwiaciarnianego dostrzegły swoją szansę na łatwe pieniądze.
Nie można wyobrazić sobie kwiaciarni bez kwiatów. I tutaj trafiamy w sedno. Bowiem tak jak kompetentny pracownik prawie zawsze jest gwarantem zadowolenia klienta, tak źródło, z którego możemy pozyskiwać stosunkowo tanie kwiaty jest kwestią naszego ekonomicznego przetrwania na rynku. Warto więc już na długo przed otwarciem kwiaciarni rozpocząć poszukiwania i negocjacje z dostawcami kwiatów. Szacuje się, że średniej wielkości kwiaciarnia miesięcznie wydaje na kwiaty oraz ozdobne dodatki minimum 5 tysięcy złotych.
Kwiaciarnia to ciężki kawałek chleba, duża konkurencja i nie wszystko jest tak ładnie kolorowe jak piszą.... nie polecam
chcialbym powiedziec tylko tyle- ciemna strona tego biznesu jest to ze kwiaty sa nie trwałe, są martwe okresu w roku(brak okazji), pracujesz długo bo przynajmniej od 7.30 do 18.30, takze w soboty ( wesela imprezy okolicznoscioe), niedziele mozna krocej, ale mimo wszystko tez trzeba dosc dlugo, ciezko znalezc osobe z umiejetnosciami florystycznymi ktora bedzie chciala pracowac za taka place, kolejna bardzo martwiaca sprawa jest konkurencja ze strony hipermarketow ktore kupuja na olbrzymia skale kwiaty i moge je sprzedawac taniej niz kwiaciarnia. ale jak ktos ma glowe na karku to moze takze przy kwiaciarni otworzyc doradztwo slubne, solarium, kosmetyczke promowac sie razem z sala weselna czy tez salonem sukien slubnych wszystko kwestia rozmow i staran :)
śmierć
dodał : ~franek, 12-07-2009 15:03
"Każdego, kto kiedykolwiek odwiedzał kogoś w szpitalu..uczestniczył w pogrzebie, z pewnością przykuła uwagę ilość kwiatów, jakie przy tych okazjach są ofiarowywane [...]." - nie ma juz weselszych okazji do obdarowywania innych bukietami kwiatów? No nie, skandal.