Z pewnością każdy, kto choć raz w życiu usłyszał mityczne hasło „od pucybuta do milionera” poświęcił przynajmniej kilka chwil na zastanowienie się, czy w tym szaleństwie jest metoda. Co prawda nie ma dowodów, że teza ta jest fałszywa, ale postaram się nie obiecywać zarobienia miliona. Zachęcam jednak do przyjrzenia się, czy przy pomocy tego zapomnianego i niedocenianego biznesu można się usamodzielnić.
Amerykańskie ulice lat dwudziestych ubiegłego wieku i imigranci w brutalny sposób poznający zasady kapitalistycznego świata czy dorabiający do stypendium studenci? Czy którykolwiek z tych stereotypowych obrazów komponuje się z wizerunkiem współczesnego pucybuta?
Decyzja dotycząca otwarcia punktu, w którym będzie można wyczyścić i napastować buty wiąże się z koniecznością zmierzenia z niedowierzaniem i często ogromnym zdumieniem. Wydaje się bowiem, że zajęcie to już dawno przeszło do historii i nie powróci. Tymczasem coraz częściej na polskich ulicach zauważyć można osoby oferujące swe usługi w tym zakresie.
Od czego musimy zacząć, planując naszą działalność? Ze względu na jej specyfikę najlepiej zaraz na początku przeprowadzić badanie ankietowe dotyczące zapotrzebowania na usługi związane z czyszczeniem i konserwacją obuwia. Jeśli planujemy prowadzić nasze przedsiębiorstwo w pasażu galerii handlowej, sprawdźmy, czy klienci tego konkretnego centrum handlowego korzystaliby z naszej oferty i w jak często.
Po pozytywnej odpowiedzi na te pytania pozostaje wybór formy działalności. Istnieją firmy franczyzowe oferujące różne rodzaje systemów partnerskich w tym zakresie, ale w artykule spróbujemy stworzyć niezależną firmę. Najważniejsza więc, jak w prawie każdej działalności będzie lokalizacja. Ze względów praktycznych najlepszym miejscem będzie przywołany wcześniej pasaż galerii handlowej. Nie będziemy tam narażeni na niekorzystne warunki atmosferyczne, co ze względu na nasz sprzęt będzie miało niebagatelne znaczenie.
Potrzebujemy powierzchni ok. 4 m2. Musimy zmieścić na niej nasze stoisko oraz powinno zostać troszkę wolniej powierzchni, gdyż takie są wymogi większości centrów handlowych. Średni koszt wynajmu takiego miejsca wyniesie ok. 1000 zł miesięcznie i będzie zależał od miasta i konkretnej lokalizacji handlowej.
Ważnym składnikiem naszej działalności będzie coś na kształt regału, gdzie możemy przechowywać wszelkie pasty i narzędzia niezbędne do pracy. W zależności od pomysłu i materiału, koszt wykonania takiego mebla z drewna wyniesie w granicach 1000-2000zł. Nie można sobie wyobrazić również pucybuta bez fotela, na którym spocznie zmęczony klient. Warto zadbać, aby był to mebel komfortowy i zachęcający swoim widokiem do skorzystania z naszych usług. Może się bowiem zdarzyć, że zmęczony zakupami klient po zobaczeniu takiego fotela po prostu zapragnie na nim usiąść i zwyczajnie odpocząć, czyszcząc buty niejako przy okazji. Koszt tego najważniejszego mebla to ok. 500- 1000zł (należy jeszcze raz podkreślić, że powinno nam zależeć na naprawdę wysokiej jakości). Warto również zadbać, by w zasięgu wzroku klienta były zawsze dostępne co najmniej 2 najpopularniejsze tytuły dzienników. Koszt takiej atrakcji to ok. 150 zł miesięcznie, ale wydaje się on niezbędny.
Potrzebne będą różne pasty, materiały konserwujące oraz np. sprzęt do naprawy butów.
Koszty wahają się w granicach 800- 3000 złotych.
W tym momencie dochodzimy do najważniejszego w zasadzie etapu naszych rozważań- kto będzie pracował. Należy zdecydować, czy chcemy nauczyć się pozornie tylko nietrudnej sztuki konserwacji, polerowania i naprawy obuwia, czy też zlecić to komuś. W tym drugim przypadku najlepiej zatrudnić szewca. Nikt bowiem nie zna się lepiej na butach i nikt lepiej nie potrafi posługiwać się specjalistycznym sprzętem w tym zakresie.
Decydując się na zatrudnienie potrzebujemy jednak 2 osoby. Miesięczny koszt związany z wynagrodzeniem pracowników to około 4000zł. Do tego dochodzi jeszcze szkolenie BHP oraz specjalistyczne kursy przygotowujące do pracy oraz późniejsze podnoszące kwalifikacje.
Czy ktoś z Państwa skorzystałby z takich usług?