dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Czwartek, 8. styczenia 2009

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Księgarnia biznesowa
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Cuda się zdarzają

Cuda się zdarzają
Autor: Stanisław Kaszuba 05-12-2008

Ustalanie kursu zamknięcia akcji spółek notowanych na giełdach papierów wartościowych nazywane jest potocznie „fixing’iem”. W Polsce fixing ma miejsce od 16.10 do 16.20, czyli tuż przed ostatecznym zamknięciem giełdy. Po tym czasie inwestorzy jeszcze przez dziesięć minut mogą dokonywać transakcji ale po ustalonym już stałym kursie akcji. Normalnym zjawiskiem jest w tym czasie niewielkie obniżenie lub podwyższenie kursu. Taka procedura występuje zarówno na zakończeniu jak i rozpoczęciu sesji giełdowych.

 

Manipulacja

Dzień 12-go listopada 2008 roku na stałe wpisze się w historię polskiej giełdy papierów wartościowych. Przebieg „dogrywki” spowodował nagłe, bardzo gwałtowne wydźwignięcie indeksu WIG20 z blisko dziewięcioprocentowej straty do poziomu niespełna pięciu procent. Zrozumiałe i dopuszczalne są wahania rzędy ±0,5 proc, ale skok o prawie 5 proc. mocno ugodził w fundamenty zaufania do warszawskiej giełdy. Inwestorzy nie kryli swojego zbulwersowania i emocji. Padały bardzo ostre słowa pod adresem GPW, zaczynając od cudów i manipulacji, a kończąc na szulerni czy kasynie. Owa feralna środa ukazała w jaki sposób kapitał rzędu około 130 milionów złotych potrafi w kilka minut zmieniać oblicze notowań na warszawskiej giełdzie. Nawet laik stwierdziłby, że padł ofiarą ogromnej spekulacji. Sprawą błyskawicznie zajęła się Komisja Nadzoru Finansowego, która jeszcze tego samego dnia ustaliła, że było to działanie zagranicznego podmiotu gospodarczego. Takie działanie musiało zostać zbadane, ponadto konieczne jest ustalenie motywu takich działań. Warto przypomnieć, że artykuł 39 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi mówi jasno: „składanie zleceń lub zawieranie transakcji wprowadzających lub mogących wprowadzić w błąd co do rzeczywistego popytu, podaży lub ceny instrumentu finansowego, chyba że powody tych działań były uprawnione, a złożone zlecenia lub zawarte transakcje nie naruszyły przyjętych praktyk rynkowych na danym rynku regulowanym”. Jest tam także mowa o innych przypadkach manipulacji takich jak wprowadzanie w błąd uczestników rynku. Takie działania podlegają karze 5 mln złotych. 21-go listopada KNF wydała oficjalny, obszerny komunikat w tej sprawie, obarczając winą osobę działającą w imieniu JP Morgan Securities. W komunikacie tym znajduje się szczegółowy opis zachowania tej osoby, w tym telefoniczne ostrzeżenia polskiego domu maklerskiego przeprowadzającego transakcje, o możliwości wpływu na cenę akcji. Do publicznej wiadomości podano także zawiadomienie prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego manipulacji podczas fixing’u 12-go listopada 2008 roku. 


Tabela . Zestawienie cen akcji spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 w czasie „cudownego fixing’u”.
Nazwa spółki
Kurs zamknięcia (w zł)
Kurs ostatniej sesji z fazy notowań ciągłych (w zł)
Zawyżenie kursu (%)
Asseco Poland (*)
54,3
45,6
19,08%
TVN (*)
14,14
12,03
17,54%
CEZ (*)
130,9
112,2
16,67%
Agora (*)
23,11
20
15,55%
PKN ORLEN
29,7
26,13
13,66%
GTC (*)
15,04
13,3
13,08%
PBG
203,8
183,6
11,00%
Polnord (*)
23,62
21,4
10,37%
Getin
5,3
4,81
10,19%
Polimex Mostostal
3,49
3,17
10,09%
Cersanit (*)
12,85
11,68
10,02%
KGHM
26,98
25,02
7,83%
PGNiG
3,53
3,35
5,37%
Lotos
17,5
16,65
5,11%
PEKAO
115
110,2
4,36%
BRE BANK
191,6
186,1
2,96%
Bioton
0,35
0,34
2,94%
PKO BP
30
29,22
2,67%
BZWBK
110,5
108,5
1,84%
TPSA
19,5
19,48
0,10%
Źródło:  Komunikat KNF z dnia 21 listopada 2008 roku w sprawie podejrzenia manipulacji na fixing’u na sesji giełdowej w dniu 12. Listopada 2008 r., s. 2. W przypadku spółek oznaczonych gwiazdką, wyznaczenie transakcyjnego kursu zamknięcia nie było możliwe.
 
Jak nie wiadomo o co chodzi

W mojej opinii cała sytuacja polegała na spekulacyjnym ataku na główny warszawski indeks giełdowy. Wielomilionowe zakupy akcji spółek wchodzących w skład tego indeksu musiały wydźwignąć go z olbrzymich strat. Dzięki temu obliczenie wartości tego instrumentu dało zawyżony poziom dnia kolejnego. Można zatem łatwo obliczyć, że inwestor zarobił w ciągu kilku godzin (chociaż bardziej adekwatne byłoby stwierdzenie kilku minut) ok. 10 proc. Ponadto zajęcie krótkiej pozycji dla kontraktów terminowych na indeks WIG20 dało efekt kolosalnie większy ze względu na obowiązujących dla tych instrumentów finansowych dźwigniach finansowych dochodzących nawet do poziomu 1:200. Można wyobrazić sobie zatem sytuację, w której jedna osoba spekulacyjnie wykupuje akcje spółek, aby ich wartość „chwilowo” wzrosła (kontrakt na indeks giełdowy, w którego skład wchodzi spółka także rośnie) i sprzedaje je. Druga z kolei, w momencie ich sprzedaży zajmuje krótką pozycję (dającą zarabiać na spadkach) dla kontraktów terminowych. W ten sposób posiadając duży kapitał dzięki jednej transakcji można zarobić podwójnie lub trzykrotnie. Takich scenariuszy można wysnuć kilka. Portfel JP Morgan powiększył się tego dnia z pewnością o znaczną sumę. Z nieoficjalnych obliczeń wynika, że kwota ta waha się od 8 do nawet 30 mln zł. Pozostaje jednak stwierdzenie faktu iż takie zachowanie inwestorów jest przejawem jawnego łamania prawa. Najciekawsze jest zawsze zakończenie, na które wielu inwestorów z pewnością będzie niecierpliwie czekało. Maksymalna kara za naruszenie w/w prawa to „zaledwie” 5 mln zł. Powstaje zatem pytanie czy ta z pozoru wielka kwota kary będzie dalej straszyła spekulantów, czy może wizja zysku (wielokrotnie większego niż kara) spowoduje kolejne ingerencje w polski rynek kapitałowy. Należy wskazać, że komunikat KNF nie mówi o JP Morgan jako instytucji ale zaledwie „o jednej osobie działającej w jego imieniu”. Pozostaje mieć nadzieję, że prokuratura ustali faktycznego sprawcę. Warto przypomnieć, że JP Morgan już wcześniej był mocno krytykowany za kontrowersyjne raporty w sprawie Polski, np. zmierzające do osłabienia złotego. W jednym z ostatnich raportów z 10. listopada eksperci z tej instytucji finansowej ogłosili najniższą prognozę PKB dla Polski na poziomie 1,5 proc. Tego typu działanie, mające na celu wprowadzenie w błąd członków rynku może zostać uznane za manipulację, lecz jest trudne do udowodnienia.


Nowe pomysły

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych już 13-go listopada grzmiało na alarm o możliwości powtarzania się sytuacji manipulacji kursem zamknięcia. Zaniepokojone mnogimi opiniami analityków, że sytuacja ta to normalny mechanizm rynkowy, SII słusznie zaapelowało do KNF o wskazanie winnych takiego procederu. Trudno nie przyznać racji, że tego typu publiczne przyzwolenie godzi w interes najliczniejszej grupy inwestorskiej w obrotach na polskim rynku instrumentów pochodnych. Ponadto poddaje ono w wątpliwość wolnorynkowy handel. Ruch wykresu WIG20 na zakończeniu sesji tej feralnej środy nie był uzasadniony. Ani w Polsce ani na świecie nie było impulsu, który mógłby to spowodować.  Bardzo wielu giełdowych inwestorów zaczęło zadawać sobie pytanie po co w ogóle jest fixing. Prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, Ludwik Sobolewski, słusznie uspokajał inwestorów, że jest to normalne rozwiązanie z powodzeniem stosowane na wielu giełdach całego świata. Zasadne jednak jest zastanowienie się czy istnieją inne metody jego obliczania. Wg prezesa Wealth Management, Macieja Kossowskiego, interesującym rozwiązaniem mogłoby być ustalenie poziomu zamknięcia jako średniej np. z ostatniej godziny notowań. Zlikwidowany zostałby tym samym bardzo krótki skondensowany okres spekulacji.
 
Działanie mające na celu manipulowanie cenami akcji, jest z pozoru łatwym zadaniem. Listopadowy przykład pokazuje, że wystarczy mieć bardzo dużą ilość kapitału i pomysł. Miejmy nadzieję, że odpowiednie organy nadzorcze wykażą się należytą sumiennością i starannością aby ukrócić takie postępowania. Zarząd GPW zapowiedział już przyjęcie wniosków w sprawie zmian ustalania kursów zamknięcia. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że tym razem Polak będzie mądrzejszy przed kolejną szkodą.

 

 

 

Stanisław Kaszuba
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
 

+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Cuda się zdarzają

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas