Firmy, które podlegają przepisom o uprawnieniach do emisji CO2 muszą pamiętać, że termin rozliczeń upływa już niebawem. Przypada on na 28 grudnia.
Obowiązek ten wynika z ustawy o handlu uprawnieniami do emisji do powietrza gazów cieplarnianych i innych substancji. Zgodnie z jej treścią, przedsiębiorcy, którzy podlegają przepisom o uprawnieniach do emisji CO2 zobowiązani są do uiszczenia specjalnych opłat, które rozłożone zostały na dwie raty. Należności te potocznie nazywane są opłatami z ustawy o handlu emisjami.
Obowiązkiem owego rozliczenia objęta jest dosyć spora grupa firm. Należą do niej wszystkie przedsiębiorstwa, które posiadają instalacje energetyczne o mocy przekraczającej 20 MW. Pozostałe obiekty podlegające pod ten obowiązek to instalacje do produkcji cementu i wapna, szkła, ceramiki czy wełny mineralnej. Do grupy tej należą także papiernie, rafinerie i piece koksownicze, jednak tylko te, które objęte są pozwoleniem zintegrowanym.
Opłaty z ustawy o handlu emisjami wyliczone zostają przy skorzystaniu ze stawek opłat za korzystanie ze środowiska. Za podstawę przyjmuje się wtedy nie ilość gazu, który rzeczywiście został wyemitowany do atmosfery, ale ilość przyznanych uprawnień.
- Tych opłat nie należy mylić z rozliczaniem się z uprawnień, z opłatą za same uprawnienia, ani z opłatami za korzystanie ze środowiska – tłumaczy Joanna Wilczyńska z firmy Atmoterm SA z Opola. Przypomina ona również, iż przedsiębiorcy nie mogą zapomnieć o wykazach zawierających informacje o zakresie korzystania ze środowiska oraz o ilości wyprowadzanych do atmosfery gazów. Dokumenty te muszą zostać przekazane marszałkom i wojewódzkim inspektorom środowiska.
Termin uiszczania opłat został ustalony w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie przyjęcia krajowego planu rozdziału uprawnień do emisji CO2 na lata 2008-2012 dla wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji, który zaczął obowiązywać z dniem 29 listopada 2008 roku. Pierwszą połowę kwoty należy wpłacić do dnia 28 grudnia 2008 roku, drugą ratę natomiast w czerwcu 2009 roku.