Sprowadzanie używanych 10-letnich aut zza granicy stanie się nieopłacalne. Obecna akcyza, której wysokość zależy od pojemności silnika oraz ceny zakupu auta, ma zostać zastąpiona stałym podatkiem w wysokości 500 euro już w przyszłym roku.
Projekt to efekt działań komisji „Przyjazne państwo” prowadzonej przez Janusza Palikota z PO. Jak donosi dziennik „Polska”, projekt może uzyskać poparcie posłów PiS, którzy uważają, iż może to wyeliminować oszustwa na granicy wynikające z obniżania wartości sprowadzanego auta. Podatek ma również położyć kres importowi do Polski starych wyeksploatowanych samochodów, gdyż w takiej sytuacji znacznie wzrosną jego koszty.
Na dzień dzisiejszy do pomysłu ze sporym dystansem podchodzi Ministerstwo Finansów. Istnieją obawy, że podatek zamiast powiększać budżet, będzie go pomniejszał przez spadek liczby kupionych za granicą aut.