19 listopada 2008 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, z której wynika, że jeśli kierowca TIR-a ma wpisaną jako miejsce pracy w umowie Unię Europejską, wówczas takie wyjazdy wewnątrz Wspólnoty nie są dla niego podróżą służbową.
Zdaniem Sądu Najwyższego, kierowca transportu międzynarodowego odbywający podróże w ramach wykonywania umówionej pracy na określonym w umowie obszarze jako miejscu świadczenia pracy nie jest w podróży służbowej w rozumieniu art. 775 § 1 k.p. Sąd ustalił, że podróż służbowa związana jest z incydentalnym sprawowaniem funkcji poza firmą, a pracownik stale przemieszczający się nie jest w podróży służbowej.
Co w takim razie z kosztami wyjazdu do obcych krajów podanych w umowie? Nie oznacza to, że spadną one na kierowcę. Sąd Najwyższy przyjął opinię, że koszty te powinny być umówione między stronami albo określone w aktach wewnątrzzakładowych, gdyż nie ma innych przepisów regulujących zasady ich ponoszenia.