Na zmianach w przepisach BHP najbardziej ucierpią małe firmy. Nie mało, bo aż 2,4 miliarda złotych będzie kosztowało pracodawców spełnienie nowych obowiązków, które przewiduje znowelizowany Kodeks Pracy.
„Gazeta Prawna” podaje, iż nowe przepisy mogą zostać wprowadzone już na przełomie grudnia i stycznia. Każdy pracodawca będzie miał obowiązek wybrać osobę odpowiedzialną za ochronę przeciwpożarową, ewakuację czy udzielenie pierwszej pomocy.
Co więcej, osoba odpowiedzialna za ochronę przeciwpożarową będzie musiała mieć wykształcenie minimum średnie oraz ukończony kurs inspektora ochrony przeciwpożarowej, którego zrobienie kosztuje nieco ponad tysiąc dwieście złotych.
Jak tłumaczy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, nowe przepisy to dostosowanie prawodawstwa krajowego do unijnego. Kara za niewprowadzenie owych przepisów to nawet kilkadziesiąt milionów euro.