Wartość wydatków na reklamę on-line wyniosła w I półroczu 2008 r. 531 mln zł, natomiast w I połowie ubiegłego roku „tylko” 339 mln zł. Firmy wydały najwięcej na reklamę graficzną, która miała 36 proc. udziału w rynku reklamy w Internecie. Ten rodzaj reklamy dominował także w ubiegłym roku, ale wtedy jej udział w rynku wynosił aż 41 proc. Na kolejnych miejscach w tym roku znalazły się: reklama w wyszukiwarkach (26 proc.) oraz ogłoszenia drobne (22 proc.).
- Kierunek, w którym zmierza polski rynek, wyznaczany jest przez zjawiska, jakie miały miejsce na bardziej dojrzałych rynkach Europy Zachodniej, gdzie marketing w wyszukiwarkach jest głównym motorem rozwoju reklamy w Internecie. Przykładowo w Wielkiej Brytanii dominującą formą jest reklama w wyszukiwarkach - z udziałem w rynku na poziomie 58 proc., a kolejne miejsca zajmują reklama graficzna i ogłoszenia, z 21 proc. udziałami w każdym z tych segmentów – powiedział dyrektor zespołu ds. usług dla sektora rozrywki i mediów w PwC Paweł Ożarowski.
Według ekspertów reklama graficzna może zdobyć jeszcze większy udział w rynku, pod warunkiem, że rozwinie się również reklama video. Jednak aby to nastąpiło, Polacy muszą mieć łatwiejszy dostęp szerokopasmowego Internetu. Obecnie jednak dostęp do niego jest w Polsce zdecydowanie mniejszy niż w innych krajach Unii Europejskiej.
- Na rynkach dojrzałych, dysponujących odpowiednią infrastrukturą, widać dynamiczny rozwój reklamy video - przykładowo w Stanach Zjednoczonych jej udział w całym rynku reklamy internetowej wzrósł z 1 proc. rok temu do 4 proc. w I półroczu 2008 r. – zaznaczył Ożarowski.
Z badania przeprowadzonego przez IAB i PricewaterhouseCoopers, możemy również dowiedzieć się, że w I półroczu 2008 r. z reklamy w Internecie najczęściej korzystały: sektor finansowy (12 proc. rynku), telekomunikacyjny (11 proc.), motoryzacyjny (10 proc.), mediów i rozrywki (7 proc.) oraz handlowy (4 proc.).