Przedsiębiorcy narzekają, że coraz trudniej jest im uzyskać kredyt na działalność gospodarczą. W związku ze światowym kryzysem finansowym banki wymagają dodatkowych zabezpieczeń i naliczają wyższe marże kredytowe.
Na fakt zaostrzania przez niektóre banki wymogów przy udzieleniu nowych kredytów zwrócili uwagę przedsiębiorcy należący do Business Centre Club. - Banki bardziej dokładnie analizują sytuację finansową przedsiębiorców. Na kredyt mogą liczyć tylko ci, którzy w ocenie banku mają bardzo dobrą i stabilną sytuację finansową - powiedział przewodniczący Konwentu BCC Wojciech Warski.
Dodał, że bankowcy żądają również dodatkowych zabezpieczeń od właścicieli firm, m.in. wymagają dużego wkładu własnego przedsiębiorcy. - W szczególnie trudnej sytuacji mogą znaleźć się przedsiębiorcy realizujący większe, kompleksowe przedsięwzięcia produkcyjne. W wyniku zaostrzania polityki kredytowej rosną bowiem żądania banków w kwestii zabezpieczenia - nie tylko na kredytowanym obiekcie, ale również na innych walorach lub nieruchomościach należących do przedsiębiorcy - powiedział Warski.
Przedsiębiorcy w ostatnich tygodniach mają problemy z uzyskaniem nie tylko nowych kredytów na sfinansowanie inwestycji, ale także tych, które służą do refinansowania dotychczasowego zadłużenia. Przedsiębiorcy muszą się także liczyć z coraz wyższymi marżami kredytowymi. Potwierdza to, w rozmowie z Polską Agencją Prasową, Paweł Preuss z Ernst & Young. - Negocjacje z bankami trwają coraz dłużej. Trudna sytuacja na rynku finansowym sprawia, że wiele banków nie chce ryzykować. Żądają więc dodatkowych zabezpieczeń. Naliczają również wyższe marże kredytowe. W efekcie kredyty stają się dla przedsiębiorstw znacznie droższe - powiedział Preuss.