Obecnie firmy są kontrolowane przez ok. 40 inspekcji, których kompetencje i zadania określają odrębne przepisy. Przewidują one zazwyczaj sposób kontrolowania, który różni się od uregulowań zawartych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.
Drugi etap nowelizacji tej ustawy ma ujednolicić zasady kontrolowania firm. Spowoduje to zmianę 52 ustaw. Ministerstwo Gospodarki zamierza już wkrótce przedstawić ten projekt rządowi.
inisterstwo wprowadzi różne zmiany. Przedmiotem kontroli ma przestać być przedsiębiorca, na miejsce wykonywanej działalności gospodarczej. Inspektorzy mają kontrolować wyłącznie czynności związane z prowadzoną przez firmę działalnością gospodarczą, a okres trwania kontroli ma być ograniczone i trwać w zależności od wielkości firmy. Zmniejszy się liczba jednoczesnych kontroli, a przedsiębiorca będzie mógł sprzeciwić się wobec czynności podjętych przez inspektorów. Powstaną też sankcje dla pracowników organów kontroli, którzy naruszyli prawo.
- Obecnie ustawa nie określa powodów przedłużenia czasu trwania kontroli. Inspektorzy mogą więc podać w charakterze uzasadnienia każdą okoliczność, łącznie z potrzebą posiadania większej ilości czasu na przeprowadzenie kontroli. Natomiast projekt przewiduje przedłużenie trwania czasu kontroli tylko z przyczyn niezależnych od organu kontroli. Będzie też musiało się ono zmieścić w granicach limitu czasu wyznaczonego na przeprowadzenie kontroli przez organ kontroli dla poszczególnych przedsiębiorców. Wprowadzenie zmian powinno zapobiec częstym przypadkom przedłużania kontroli – mówi Andrzej Arendarski prezes Krajowej Izby Gospodarczej.