 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Umowa o dzieło a umowa zlecenie |
 |
 |
 |
| Autor: Natalia Rabczyńska |
10-09-2008 |
|
|
|
|
Często sporym problemem zarówno dla pracodawców jak i pracowników jest zakwalifikowanie podpisanej umowy jako umowy o dzieło lub umowy zlecenie. Można mieć w związku z tym sporo wątpliwości. W razie potrzeby możemy sięgnąć do orzecznictwa sądowego na ten temat, ale warto być ostrożnym zawczasu i polegać przede wszystkim na charakterze wykonywanej pracy/czynności określonej w umowie.
Nierzadko możemy spotkać się ze stwierdzeniem, że sposób zakwalifikowania umowy do konkretnego rodzaju opiera się na użytych w jej tekście określeniach. I tak, jeśli nacisk położony jest na efekt pracy, to mamy do czynienia z umową o dzieło, jeśłi zaś istotą jest "staranne działanie" - możemy mówić o umowie zleceniu.
Efekty podpisania każdej z umów widoczne są najbardziej w odniesieniu do spraw ubezpieczeniowych. Umowa o dzieło w żadnym przypadku nie zobowiązuje nas do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od przychodów uzyskanych na jej podstawie. Umowę zlecenie zaś zawsze obowiązuje opłacanie składek społecznych i prawie zawsze - zdrowotnych (poza przypadkiem zatrudnienia ucznia i studenta do 26. roku życia). Między innymi właśnie te różnice sprawiają, że umowa o dzieło jest chętniej wybierana, zwłaszcza gdy osoba zatrudniona ma juz inny tytuł do ubezpieczeń. Warto jednak zaznaczyć, że ważne różnice między obiema umowami wynikają m.in. z Kodeksu cywilnego, co w rezultacie daje inne konsekwencje prawne.
Na podstawie umowy o dzieło przyjmujący zamówienie jest zobowiązany do wykonania oznaczonego w jej tekście dzieła, a zamawiający do wypłaty wynagrodzenia za owe dzieło. To taka umowa, której wynikiem powinno być wytworzenie określonego w niej owocu (rezultatu) pracy. Rezultat może mieć zarówno charakter materialny jak i niematerialny (rysunek, plan techniczny, dzieło literackie), który powinien zawsze zostać utrwalony.
Umowa zlecenie to umowa "starannego działania". Na jej podstawie zleceniobiorca zobowiązuje się do dołożenia należytej staranności do wykonywania określonej pracy (zobowiązania). O tym, czy umowa została zrealizowana prawidłowo, decyduje w tym przypadku nie jakiś konkretny jej rezultat, ale odpowiednie wykonywanie działań. W umowie zleceniu osoba przyjmująca zamówienie zobowiązana jest do wykonania danej czynności prawnej dla zleceniodawcy. W praktyce bardzo często pojęciem "umowa zlecenie" określana jest umowa nienazwana, która obejmuje wykonywanie innych czynności niż czynności prawne na rzecz zlecającego, do której stosujemy jednak przepisy o zleceniu.
W celu rozróżnienia obu umów najlepiej jest zastanowić się, czy konsekwencją pracy wykonującego zamówienie jest powstałe dzieło (rezultat) czy nie. Dobrym przykładem jest tutaj umowa na sprzątanie pomieszczeń. Chociaż mamy tutaj widoczny efekt pracy, jej wynikiem nie jest konkretne dzieło. Swoim charakterem zbliża się raczej do świadczenia usług. Gdybyśmy mieli określić ową umowę jako o dzieło, trudno by było nam sprawdzić czy w "owocu pracy" nie ma jakiś wad fizycznych. Stąd też wniosek, że umowa o wykonywanie takiej czynności jak np. sprzątanie, to umowa zlecenie.
|