 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Stroje służbowe muszą być przyzwoite |
 |
 |
 |
| Autor: Kamil Świętoń |
25-08-2008 |
|
|
|
|
Choć przepisy nie regulują na co pracodawca może sobie pozwolić wyznaczając strój służbowy, to jednak nie może tego robić bez ograniczeń. Za duże dekolty, zbyt obcisłe i krótkie bluzki dla pracujących kobiet – to tylko przykłady strojów, jakie mogą być uznane za wyzywające i naruszające dobra osobiste. Co może w tej sprawie zrobić Inspekcja Pracy?
Jeśli pracownik uzna, że uniform go ośmiesza, ma prawo zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy o pomoc. Ta ma za zadanie bronić godności pracownika. Jeżeli inspektor uzna, ze pracodawca przesadził w swobodzie stroju, wyda tzw. wystąpienie, w którym poinformuje go, że takim postępowaniem narusza prawo. Ale uwaga – Inspekcja Pracy nie ma uprawnień zmuszających pracodawcę do wprowadzenia zmian w stronach służbowych.
Strój służbowy może odpowiadać warunkom pracy i jej specyfice. Jak podaje „Rz”, właściciel klubu plażowego może wymagać, by obsługa chodziła np. w stronach plażowych. Naruszenie dóbr osobistych jest zbyt subiektywnym odczuciem, jakie pojawia się, gdy pracownik buntuje się przeciwko wyznaczonym strojom. Dla jednej osoby zbyt wyzywający będzie wystający spod uniformu pępek, innej to nie będzie przeszkadzać.
Aby uniknąć problemowych sytuacji dobrze jest, gdy już na wstępie współpracy z daną osobą pracodawca uzgodni wymogi odnośnie stroju firmowego. Jeśli przyjmowana osoba się na takie warunki zgodzi, wówczas trudno będzie mówić, że nakaz noszenia konkretnego uniformu będzie naruszał dobra osobiste.
|