 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Obowiązki pracodawcy względem rady pracowników |
 |
 |
 |
| Autor: Krystyna Pawliszak |
31-07-2008 |
|
|
|
|
23 lipca minął termin, do którego pracodawcy mieli poinformować zatrudnionych o możliwości utworzenia i kompetencjach rady pracowników. Dwa miesiące zostały na zorganizowanie wyborów do tych rad. Choć regulująca tę kwestię ustawa weszła w życie w marcu, wciąż jednak rodzą się pytania.
Utworzenie rady pracowników to przywilej osób zatrudnionych w przedsiębiorstwach liczących przynajmniej 50 pracowników. Aby pracodawca mógł zorganizować wybory, musi otrzymać wniosek o utworzenie rady podpisany przez 10 proc. pracowników. Nie może on wyznaczyć im nieprzekraczalnego terminu złożenia takiego wniosku ani ich ponaglać. Wiadomo, że jeśli wniosek taki wpłynie późno, to pracodawca nie ma obowiązku organizować wyborów w czasie wyznaczonym ustawą. Przepisy mówią o tym, że od wpłynięcia wniosku pracodawca musi dać personelowi 21 dni na zgłoszenie kandydatów, a potem jeszcze 30 na powiadomienie pracowników o dacie wyborów. Tak naprawdę zapisana w ustawie data 23 września br. ma charakter instruktażowy.
Ustawa zobowiązuje pracodawcę do przekazywania radzie pracowników informacji dotyczących:
a) działalności i sytuacji ekonomicznej pracodawcy oraz przewidywanych w tym zakresie zmian;
b) stanu, struktury i przewidywanych zmian zatrudnienia oraz działań mających na celu utrzymanie poziomu zatrudnienia;
c) działań, które mogą powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub podstawach zatrudnienia;
Przedsiębiorca powinien też przeprowadzać konsultacje z radą pracowników w sprawach:
a) stanu, struktury i przewidywanych zmian zatrudnienia oraz działań mających na celu utrzymanie poziomu zatrudnienia;
b) działań, które mogą powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub podstawach zatrudnienia
Prezes nie musi informować rady o pojedynczych zwolnieniach, gdyż nie wprowadzają one istotnych zmian. Nie ma też obowiązku udostępniać radzie informacji o zarobkach pracowników poszczególnych działów ani tym bardziej konkretnych osób. Co więcej, dane takie strzeżone są ustawą o ochronie danych osobowych. Jednak wiadomość o planowanym zwolnieniu zbiorowym, sprzedaży części zakładu wraz z pracownikami czy zmianie zatrudnienia na cywilnoprawne powinna dotrzeć do rady. Rada ma też prawo do ogólnej informacji o średniej zarobków w skali całej firmy, gdyż mogą one odzwierciedlać sytuację ekonomiczną przedsiębiorcy.
Do gremium rady wybierani są kandydaci spośród wszystkich zatrudnionych od co najmniej roku oprócz osób kierujących jednoosobowo zakładem pracy i ich zastępców, wchodzących w skład kolegialnego organu zarządzającego, głównych księgowych, radców prawnych i młodocianych. Oznacza to, że na kandydaturę nie ma wpływu rodzaj angażu. Pojawia się pytanie, co z członkiem zatrudnionym na czas określony, któremu umowa kończy się w czasie kadencji. Pracodawca nie ma obowiązku przedłużania z nim umowy, ale po odejściu pracownika powinien zorganizować wybory uzupełniające. W przypadku umowy na czas nieokreślony pracodawca nie może zwolnić członka rady bez konsultacji z tym organem. Może jednak nałożyć na niego karę porządkową w przypadku, gdy ten łamie m.in. obowiązujące w firmie reguły organizacyjne i porządkowe czy przepisy bhp lub przeciwpożarowe. Lepiej jednak nie nadużywać tej sankcji, by nie narazić się na zarzut tępienia członków organu przedstawicielskiego.
|