 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Pismo handlowe a oferta |
 |
 |
 |
| Autor: Maria Twaróg |
26-07-2008 |
|
|
|
|
Do dokumentów, którymi najczęściej posługują się przedsiębiorcy, należą oferty kupna i sprzedaży towarów lub świadczenia określonych usług. Strony nie zawsze są jednak świadome tego, że ich działanie, a nawet jego brak mogą nieść ze sobą skutki prawne w postaci zawarcia umowy.
O tym, kiedy możemy mówić o ofercie świadczy treść jednoznacznego oświadczenia woli, a nie użycie przez oferenta słowa „oferta”. Zgodnie z art. 66 par. 1 kodeksu cywilnego, oświadczenie woli zawarcia umowy złożone drugiej stronie stanowi ofertę, jeżeli zawiera istotne postanowienia tej umowy, czyli określenie zakresu i przedmiotu umowy, terminu jej wykonania i wysokości wynagrodzenia. Oznacza to, że oferta musi być jasno wyrażoną wolą oferenta do zawarcia umowy o klarownie określonej treści, w przeciwnym razie oferta zostanie uznana jedynie za zaproszenie do rokowań. Treść oferty musi być więc sformułowana na tyle jasno, aby mogła ona dojść do skutku przez sam fakt przyjęcia oferty, bez konieczności prowadzenia rozmów, uzupełniających ją o szczegółowe postanowienia. Dokument oznaczony jako list intencyjny, zamówienie czy też zapotrzebowanie będzie ofertą, z wszelkimi konsekwencjami prawnymi, jeżeli zawiera cechy opisane w powołanym art. 66 ust. 1 k.c. W tym miejscu należy jednak pamiętać, że wszelkie reklamy czy informacje poczytuje się nie jako ofertę, ale jako zaproszenie do zawarcia umowy.
Oferent pozostaje związany ofertą, chyba że złoży oświadczenie o chęci odstąpienia od niej przed przyjęciem oferty przez druga stronę. Adresat oferty może ją w całości przyjąć bądź odrzucić, nie ma możliwości wprowadzenia zmian do oferty. Oferta odrzucona wygasa w całości. Możliwa jest odpowiedź z uwzględnieniem zmian, nie mogą one jednak istotnie zmieniać treści oferty.
|