 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Zatrudnienie: tańszy uczeń i student |
 |
 |
 |
| Autor: Piotr Wieremiejczuk |
06-07-2008 |
|
|
|
|
Przed podjęciem decyzji o zatrudnieniu pracownika należy głęboko się zastanowić jaka opcja jest najkorzystniejsza. Ze względu na szereg ulg, do prac sezonowych opłaca się zatrudnić uczniów i studentów.
Mowa jest właśnie o pracach sezonowych, ponieważ nie trzeba się liczyć z napiętym harmonogramem w roku szkolnym. A dlaczego właśnie student i uczeń? Zatrudniając osoby uczące się zwolnieni jesteśmy z obowiązku zgłaszania ich do ubezpieczeń i nie naliczamy żadnych składek. Taka ulga może zaowocować oszczędnościami po obu stronach. Z jednej strony zaoszczędzone w ten sposób pieniądze zostają u płatnika, a z drugiej można nimi zasilić budżet ucznia, który podejmuje się pracy w naszej firmie.
Jak wygląda zwolnienie ze składek z punktu widzenia prawa?
Pracę podjąć może już gimnazjalista. Do normalnych praktyk należy też wakacyjna praca uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Studia stanowią kolejny szczebel edukacyjnej kariery, podczas której dzielimy czas pomiędzy naukę, znajomych, imprezy, wyjazdy i oczywiście pracę. Z prawnego punktu widzenia najjaśniejsza jest sytuacja gimnazjalisty. Ponieważ ma obowiązek szkolny, jest uczniem, a więc obowiązuje go zwolnienie ze składek. Tak samo jest z uczniami liceów i techników, którzy nie skończyli 18 lat. Po przekroczeniu tej granicy muszą potwierdzić swój status odpowiednimi dokumentami. Należy też pamiętać o rzeczy bardzo istotnej. Maturzysta, w świetle przepisów, jest uczniem szkoły ponadgimnazjalnej aż do końca września. Studenci komplikują trochę sprawę. Po pierwsze, ulgi przysługują tym, którzy nie ukończyli 26 roku życia. Po drugie, muszą być studentami pierwszego lub drugiego stopnia albo słuchaczami studiów magisterskich. Nie ma jednak znaczenia to jaki tryb nauki został wybrany. Po spełnieniu powyższych wymagań, bez względu na to czy jest to osoba studiująca dziennie, wieczorowo lub zaocznie, jest uprawniona do ulg. Tak samo na uczelni państwowej jak i prywatnej.
|