dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Piątek, 21. listopada 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Przedsiębiorcy mają ograniczone prawo do sądu

Przedsiębiorcy mają ograniczone prawo do sądu
Autor: Łukasz Noszczak 03-07-2008
Przedsiębiorcy muszą bardzo dbać o przygotowanie się do postępowania przed sądem gospodarczym. Sprawy przed tym sądem mocno różnią się od spraw w postępowaniu cywilnym. Nawet z pozoru nieistotne niedociągnięcia mogą ograniczyć firmie prawo do sądu.
Sądy gospodarcze rozpoznają sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami, które dotyczą prowadzonej przez nich działalności gospodarczej. Do sądu gospodarczego trafiają sprawy nawet w takim przypadku, gdy przedsiębiorca zlikwiduje firmę, a spór dotyczy okresu, w którym ją jeszcze prowadził. Przedsiębiorcy oraz ich profesjonalni pełnomocnicy domagają się zniesienia odrębnego postępowania w sprawach gospodarczych. Chcą, aby przedsiębiorcy mogli rozstrzygać swoje spory na podstawie ogólnych przepisów postępowania cywilnego, a nie oddzielnej procedury.

Doktor hab. Karol Witz z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że samo zlikwidowania odrębnej procedury nie doprowadzi do likwidacji sądów gospodarczych. Uważa on, że w tych sądach orzekają wyspecjalizowani sędziowie, którzy najlepiej nadają się do rozstrzygania sporów między przedsiębiorcami.-  Sprawy gospodarcze rozpoznawane są według odrębnego postępowania. Jest ono bardziej restrykcyjne dla stron niż ogólne przepisy procedury cywilnej – tłumaczy „Gazecie Prawnej” radca prawny Piotr Olczyk z kancelarii Olczyk & Kubicki. - Pierwsze ograniczenia występują już w związku ze złożeniem pozwu. Przedsiębiorca musi w nim podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania. Tylko w wyjątkowych wypadkach, gdy wykaże, że powołanie ich w pozwie nie było możliwe albo potrzeba powołania wynikła później, może zgłosić je w toku procesu - dodaje Olczyk.

Dodatkowe twierdzenia i dowody na ich poparcie muszą być powołane w ciągu dwóch tygodni od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe albo zrodziła się potrzeba ich powołania. Przedsiębiorca-powód musi również dołączyć do pozwu następujące dokumenty: odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z dowodem doręczenia go pozwanemu albo wysłania go przesyłką poleconą oraz odpisy pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych kwestii w drodze rokowań.

- Przedsiębiorca musi więc przedstawić dowody na to, że zanim wszczął sprawę w sądzie, usiłował się porozumieć ze swoim przeciwnikiem procesowym - tłumaczy radca prawny Helena Markowska z Kancelarii Radców Prawnych Biernaccy.

Jeżeli te dokumenty nie zostaną załączone, to sąd nie przystąpi do rozstrzygnięcia sporu ze względu na niespełnienie wymogów formalnych. Sąd zwróci stronie pismo i wskaże braki, jakimi pismo jest obarczone oraz pouczy o skutkach ponownego wniesienia pisma. Przedsiębiorca będzie mógł w ciągu tygodnia wnieść to pismo ponownie po uzupełnieniu braków.
Może się również zdarzyć tak, że sąd przez pomyłkę nie wskaże wszystkich braków. Jeżeli przedsiębiorca złoży uzupełnione pismo, to sąd może znowu je odesłać, ponieważ będzie ono nadal obarczone brakami, tymi których za pierwszym razem sąd nie zauważył. W takim przypadku procedura uzupełniania braków toczy się do nowa, a pismo wywołuje skutki od daty, w której zostało wniesione po raz pierwszy.

Takie prawa nie przysługują jednak przedsiębiorcy wówczas, gdy reprezentowany jest on przed sądem przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego. Kolejnym problemem i zarazem utrudnieniem jest czas na sporządzenie odpowiedzi na pozew. Wynosi on dwa tygodnie i czas biegnie od dnia otrzymania pozwu. Piotr Olczyk jest zdania, że taki krótki termin jest jawną dyskryminacją pozwanego, ponieważ powód będzie miał dużo więcej czasu na przygotowanie się do sprawy.
 
Ponadto w odpowiedzi na pozew trzeba podać wszystkie twierdzenia, zarzuty i dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powołania ich w toku postępowania. Pozwany może jedynie wykazać w ciągu dwóch tygodni, że potrzeba powołania ich wynikła później albo że nie mógł zgłosić ich w toku postępowania i domagać się, aby sąd również je uwzględnił. Natomiast nie może wnieść powództwa wzajemnego.
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Przedsiębiorcy mają ograniczone prawo do sądu

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas