 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Od lipca e-deklaracje dostępne prawie we wszystkich typach |
 |
 |
 |
| Autor: Jakub Noch |
11-06-2008 |
|
|
|
|
Z początkiem lipca zacznie obowiązywać rozrządzenie ministra finansów, pozwalające na rozliczanie się z fiskusem przy użyciu sieci dla kolejnych 17 typów deklaracji podatkowych.
Zmiany pozwolą m.in. na rozliczanie deklaracji PIT-11, wraz z całoroczną informacją o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy od osób fizycznych, a także na regulowanie podatku od gier.
Z opcji „online” będzie można teraz korzystać już przy większości deklaracji. Dodatkowo, rozliczenia od czynności cywilnoprawnych, spadków i darowizn, będą mogli teraz składać przez sieć wszyscy podatnicy - w tym także osoby fizyczne i nie prowadzący działalności gospodarczej.
Przy konieczności wykorzystywania tradycyjnych środków kontaktu z urzędem, jeszcze jakiś czas, pozostać będą musieli jednak ci, którzy zobowiązani są do przekazywania odpowiednich informacji podatkowych dotyczących CIT-ST, podatku od dywidendy, czy grup kapitałowych.
Jednak na przeszkodzie do wygodnego e-kontaktu z Urzędem Skarbowym, z pewnością może stanąć brak kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Obecnie posiada go zaledwie 20 tys. podmiotów podatkowych, a wyrabianie nowych nie cieszy się popularnością. Z tego też powodu resorty finansów i administracji planują wprowadzenie zmian w przepisach o podpisie elektronicznym, które mają doprowadzić do jego popularyzacji poprzez zminimalizowanie rzekomych barier, na które najczęściej wskazują zainteresowani zdobyciem podpisu. Chodzi tu, już nie tyle o koszta (cena to ok. 300-400 zł i wciąż maleje), co o kwestię wymuszającą, po wyrobieniu e-podpisu, złożenie specjalnego pisemnego zawiadomienia do urzędu skarbowego i wyrobienia odpowiedniego zaświadczenia.
Należy dodać, że wszystkie te elementy dotyczące wprowadzenia podpisu elektronicznego wymagają… tradycyjnej, „papierowej” formy kontaktu z urzędami.
|