|
Rząd przyjął w ostatnim czasie nowelizację prawa zamówień publicznych. Zaakceptowane przez gabinet Donalda Tuska zmiany ułatwią przedsiębiorcom ubieganie się o duże kontrakty publiczne. W obecnej chwili firmy, które startują w przetargach muszą dysponować potencjałem technicznym i osobami zdolnymi do wykonania zamówienia. Dzięki zmianom w prawie, małe i średnie firmy będą mogły startować w przetargach, nawet jeżeli brakuje im ludzi lub sprzętu.
Właściciele firm będą musieli jedynie przedstawić zobowiązanie innego przedsiębiorcy do udzielenia im wsparcia.
Rząd postanowił ułatwić tym samym start w przetargach szczególnie mniejszym firmom, które nie zawsze spełniają wymagania postawione przez zamawiającego, dotyczące zasobów ludzkich czy potencjału technicznego.
- W praktyce będzie to oznaczać możliwość spełnienia przez firmę warunku udziału w postępowaniu przy pomocy innych podmiotów, co na gruncie dziś obowiązujących przepisów w zasadzie nie jest możliwe – komentuje dla „Gazety Prawnej” Kamila Podwapińska, prawnik z Kancelarii Sikorski & Majewski Spółka Adwokacka.
Wykonawcy nie będą musieli zawierać konsorcjum jeszcze przed przetargiem ze względu na brak wymaganego potencjału technicznego oraz osób zdolnych do wykonania zamówienia.
- Po nowelizacji art. 22 ust. 1 pkt 2 p.z.p. wykonawca, aby wziąć udział w postępowaniu nie będzie musiał inwestować w sprzęt lub pracowników, nie mając pewności otrzymania zamówienia. Może bowiem umówić się z innym przedsiębiorcą, który taki potencjał posiada, że w razie wyboru jego oferty przedsiębiorca ten na warunkach umownych udostępni mu np. odpowiednie narzędzia lub będzie świadczył określone usługi poprzez wyspecjalizowane osoby - wskazuje Jan Roliński, adwokat, wspólnik w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Rząd miał głownie na celu umożliwienie wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu przez wykonawców, którzy nie dysponują samodzielnie wymaganym potencjałem do wykonania zamówienia, ale udowodnią, że w określonym czasie spełnią wymagania dzięki porozumieniu z inną firmą.
- Już dziś wykonawca nie musi w chwili składania oferty czy wniosku faktycznie władać narzędziami i urządzeniami niezbędnymi do wykonania zamówienia, ani też np. zatrudniać osób, które będą wykonywać zamówienie - wskazuje Marcin Płużański, prawnik specjalizujący się w zamówieniach publicznych.
Jedyne co musi zrobić przedsiębiorca, to zagwarantować sobie odpowiedni potencjał techniczny i ludzki poprzez porozumienie z innymi podmiotami.
Obecnie przedsiębiorcy, którzy startują w przetargach, muszą złożyć dokument wykazujący posiadany w danej chwili potencjał techniczny oraz ludzki. Zmiany w prawie umożliwią zaś firmom złożenie także pisemnych deklaracji innych podmiotów, którzy zobowiążą się do udostępnienia sprzętu i/lub pracowników w zakresie umożliwiającym spełnienie wymagań przetargu.
Osoby zajmujące się zamówieniami publicznymi twierdzą, że wprowadzone zmiany w prawie będą oznaczać większą konkurencję podczas ubiegania się o realizację zamówień publicznych. Wzmożona konkurencja pociągnie za sobą wyższą jakość wykonywanych zadań oraz obniżenie cen.
Zdaniem prawników, można także liczyć, że w wyniku nowego brzmienia przepisu będzie mniej protestów wykonawców kwestionujących rzeczywistą zdolność techniczną lub kadrową konkurentów.
- Protestujący dotychczas często argumentowali, że ich konkurenci wbrew przepisom p.z.p. na dzień złożenia ofert nie dysponowali określonym potencjałem, lecz zamierzali go pozyskać od innych podmiotów dopiero po wygraniu postępowania - uważa Jan Roliński, adwokat w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Liberalizacja wymagań wobec uczestników przetargów pociągnie za sobą także pewne ryzyko dla zamawiających. Kamila Podwapińska zwraca uwagę, że przy nieprawidłowym ustawieniu pozostałych warunków udziału w postępowaniu zmiana może dać możliwość wygrania postępowania przez podmiot nieprzygotowany do jego realizacji. Podwapińska zauważa także, iż wykonawcy, którzy będą chcieli korzystać z ludzi lub sprzętu innego podmiotu, będą musieli się liczyć również z dodatkowymi kosztami.
|