 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Rzadsze zwolnienia dyscyplinarne |
 |
 |
 |
| Autor: Aneta Michalska |
01-05-2008 |
|
|
|
|
Będzie przybywać osób zatrudnionych na czas określony, w zamian za co pracodawcy rzadziej będą zwalniać pracowników dyscyplinarnie. W przypadku bezprawnego zwolnienia pracownika będzie mógł on żądać odszkodowania od pracodawcy za czas spędzony na poszukiwaniu pracy. Wysokość takich odszkodowań będą orzekać sądy pracy.
Odszkodowania za nieuzasadnione lub też bezprawne wyrzucenie z pracy bez wypowiedzenia może skutkować wypłatą odszkodowania dla pracownika nawet kilkunastokrotnie wyższego niż obecnie. Takie efekty może przynieść niedawny wyrok Trybunału Konstytucyjnego (SK 18/05). Umożliwia on pracownikom, którzy zostali bezprawnie zwolnieni, ubieganie się nie tylko o niskie odszkodowanie w ramach kodeksu pracy, ale również o pokrycie szkód opierając się o zapisy kodeksu cywilnego. Prawnicy uważają, że ta zasada obejmie swoim zasięgiem również nieuzasadnione czy bezprawne zwolnienia za wypowiedzeniem.
Jednak do sądów mogą zacząć napływać również wnioski o odszkodowanie z drugiej strony. Dotyczy to sytuacji, kiedy pracodawca wnosi pozew przeciwko pracownikowi o pokrycie przez niego pełnej szkody wyrządzonej pracodawcy.
Prof. Małgorzata Gersdorf z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że po wyroku Trybunału zwolnienie pracowników bez wypowiedzenia będzie mogło zostać uznane za bezprawne. Wówczas byli pracownicy będą moli domagać się od pracodawcy pokrycia wszystkich szkód poniesionych w związku z bezprawnym zwolnieniem z pracy, opierając swe roszczenia na podstawie kodeksu cywilnego.
Przed wyrokiem TK pracownicy mogli starać się jedynie o odszkodowania z kodeksu pracy, które mogły, co najwyżej, osiągać wysokość wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, czyli np. za trzy miesiące. Zdaniem Elżbiety Gutkowskiej, radcy prawnego z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy, pracodawcy ograniczą liczbę zwolnień dyscyplinarnych i będą znacznie rozważniej używać tej formy rozwiązania stosunku pracy. Szczególnie powinni rozważyć taki tryb zwolnienia pracodawcy, którzy jednocześnie chcą zwolnić większą grupę osób. Wówczas, jeżeli sąd przyzna pracownikom odszkodowanie cywilne, może się to zakończyć nawet upadłością firmy.
Eksperci uważają, że wyrok TK może też spowodować wzrost liczby umów o pracę na czas określony. Obecnie na podstawie takiej umowy pracuje 28 proc. zatrudnionych. Przy rozwiązaniu tego typu umowy pracodawcy nie muszą podawać przyczyn zwolnienia.
Pracodawcy obawiając się wysokich kosztów odszkodowań w przypadku zwolnienia mogą zacząć zlecać wykonywanie niektórych czynności osobom prowadzącym własną działalność gospodarczą, czyli samozatrudnionym. Szczególnie, że Sejm prowadzi właśnie prace nad rozszerzeniem definicji przedsiębiorcy. Według zmian przedsiębiorcami będą osoby pracujące zarówno na cudzy rachunek, tak samo jak na własny.
Dla pracowników jednym z istotniejszych skutków jest możliwość domagania się odszkodowania za utracone prawo do wcześniejszej emerytury, czy nagrody jubileuszowej. Co więcej, zdaniem ekspertów, jeżeli osoba, wobec której orzeczono bezprawne zwolnienie z pracy wykaże, że została pozbawiona wynagrodzenia, również może się ubiegać na tej podstawie o odszkodowanie. Udowodnić niemożność znalezienia pracy można po prostu rejestrując się jako bezrobotny, w ten sposób pokazując, że mimo poszukiwań pozostaje się bez pracy po bezprawnym zwolnieniu. W taki sam sposób będzie można wnosić pozwy o odszkodowanie, jeżeli zostanie udowodnione, że na skutek utraty pracy pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu.
Eksperci nie są zgodni, co do trybu dochodzenia pracowników swoich roszczeń w sądach. Część z nich uważa, że każdy pracownik będzie mógł równolegle wnosić pozwy na podstawie kodeksu pracy oraz kodeksu cywilnego. Inni uważają z kolei, że to orzeczenie w sprawie odszkodowania z kodeksu pracy będzie podstawą do dochodzenia swoich praw w ramach kodeksu cywilnego.
|