|
Przypominamy, że termin składania zeznań podatkowych za rok 2007 upływa z końcem kwietnia. Dla osób, które jeszcze z PIT-em się nie „rozprawiły”, przytaczamy sposoby jak najszybciej złożyć PIT i jak nie stracić zbyt dużo czasu w urzędzie skarbowym.
Po pierwsze zaznaczyć trzeba, że urzędy, w tych najgorętszych podatkowych trzech dniach, czynne będą do godziny 18. Problem z czasem mogą mieć mieszkańcy Warszawy, ponieważ w stolicy do tej pory PIT-y złożyło dopiero około 50 proc. jej mieszkańców. W sukurs spóźnialskim podatnikom z Warszawy przychodzą dzielnice: Wola, Ursynów, Wilanów, Bemowo i Śródmieście. W urzędach obsługujących mieszkańców w/w dzielnic zainstalowano bowiem pitomaty (zwane także skarbomatami lub urzędomatami). Wielką zaletą maszyny jest to, że działa całą dobę, a czas obsługi wynosi około minuty. Pomimo tego dogodnego rozwiązania, na tę formę składania zeznań decyduje się garstka podatników.
Kolejną opcją jest złożenie zeznania przez Internet. Dla tych, którzy dowiadują się o tym dopiero teraz, taka możliwość pojawi się dopiero za rok, ponieważ aby złożyć e-PIT należy wypełnić szereg formalności łącznie z zakupem bezpiecznego podpisu elektronicznego, a na to już raczej podatnik nie znajdzie czasu w ciągu pozostałych do 30 kwietnia trzech dni.
Jest jeszcze inna możliwość złożenia deklaracji PIT. Do północy 30 kwietnia można zeznanie wysłać pocztą. Datą decydującą jest ta z pieczęci na kopercie. Warunkiem rozliczenia się w ten sposób jest nadanie listu poleconego.
- Składając deklarację nie zapomnijmy o prawie przekazania jednego procenta podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego - mówi Janek Mencwel z Inicjatywy Wolna Białoruś.
Spóźnienie się ze złożeniem PIT-u zagrożone jest grzywną od 112,60 zł do 22 tys. 520 zł.
|