Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka Serwisu :

Strona Główna | Praca | Reklama | Kontakt

Biznes-Firma.pl / Waluty / Waluty: Komentarz 17-04-2008

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową | zarejestruj się

    ..:: Biznes - Firma

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy będziesz korzystał z możliwości wysyłania PIT drogą eletroniczną do US mimo wysokich kosztów podpisu elektronicznego (ponad 300zł)?


Tak

Nie

Jeszcze nie wiem


  + wyniki

 




 
Waluty: Komentarz 17-04-2008 

17-04-2008

  Autor: TMS
Próby przekroczenia bariery 1,60 na eurodolarze zakończyły się niepowodzeniem. Dzienne maksimum, chociaż kilkakrotnie testowane nie przekroczyło poziomu EUR/USD 1,5980. Przed otwarciem rynku w USA kurs EUR/USD spadł gwałtownie do poziomu 1,5850.


 

To co działo się dzisiaj na rynku EUR/USD można określić jako chęć inwestorów do redukcji długich pozycji w euro. Każdy wzrost w okolice psychologicznej bariery 1,60 był wykorzystywany do masowej sprzedaży euro. W tym momencie nadal jest bardziej prawdopodobne, ze była to realizacja zysków, a nie działania obronne banków centralnych. Rynek był bardzo nerwowy i dominowała duża zmienność. Każdą informację inwestorzy rozpatrywali pod kątem przydatności do wzmocnienia dolara. Tak było właśnie ze słowami szefa Eurogroup Junckera o mylnej interpretacji komunikatu grupy G7. Juncker podkreślił, że grupa G7 uważa gwałtowne ruchy na rynku walutowym za niesprzyjające światowej gospodarce. Szef Eurogroup nie uważa za pożądany dalszy wzrost EUR/USD. Kurs euro spadł po tych słowach dziennych minimów.
Z biuletynu opublikowanego przez ECB wynika, że zawirowania na rynku finansowym w strefie euro mogą potrwać dłużej niż się wcześniej spodziewano. Mimo zagrożeń dla wzrostu gospodarczego głównym celem ECB pozostaje zapewnienie stabilności cen w średnim terminie. Podstawy gospodarcze wciąż są mocne, ale ograniczona konsumpcja wywołana wysokimi cenami żywności oraz energii może stanowić duże zagrożenie dla dalszego wzrostu. Z kolei słabość amerykańskiej gospodarki potwierdziły dzisiejsze dane o koniunkturze w rejonie Filadelfii. Indeks Philadelphia Fed w kwietniu spadł do minus 24,9 pkt. z minus 17,4 pkt. w marcu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie minus 15 pkt
Na rynku złotego dała się również zauważyć tendencja do realizacji zysków. Kurs EUR/PLN zwyżkował do poziomu 3,4250, a notowania dolara przekroczyły poziom 2,15. Osłabienie złotego miało związek z sytuacją w regionie – traciły wszystkie lokalne waluty naszych sąsiadów. Na krajowym rynku podobnie, jak i na EUR/USD kilka najbliższych dni może przynieść jeszcze większą realizację zysków. Co zrobią inwestorzy posiadający złotego będzie również uzależnione od piątkowych danych o produkcji przemysłowej. Z niej wywnioskujemy, w jakim tempie rozwijała się gospodarka w pierwszym kwartale i czy podwyżki stóp zbytnio jej nie przyhamowały.



Źródło: TMS

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt | Reklama | Mapa Serwisu | Polityka Prywatności | O nas

Biznes-Firma.pl