dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Niedziela, 23. listopada 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz 03-03-2008

Rynek: Komentarz 03-03-2008
Autor: Łukasz Mickiewicz, Emil Szweda 03-03-2008
Zdaniem Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, wiceminister finansów, może to być najwyższy poziom inflacji w tym roku, jeśli GUS nie zmieni zbyt mocno koszyka inflacyjnego.
Drugim czynnikiem niepewności jest zapowiadana na kwiecień podwyżka cen gazu. PGNiG chciałoby, żeby podwyżka wyniosła 30 proc., Urząd Regulacji Energetyki uważa, że to niemożliwe do zaakceptowania, a MF zakłada, że będzie to 10 proc. Jeśli zwyciężyłby ten drugi wariant, wówczas - korzystając z wysokiej bazy ubiegłego roku - można zakładać, że inflacja będzie stopniowo słabnąć, ponieważ ceny żywności rosną już znacznie wolniej niż w styczniu (o 0,2 proc. m/m). W styczniu inflacja wyniosła 4,3 proc. (r/r) według GUS i 4,4 proc. według Eurostatu.


SYTUACJA NA GPW
Nie można było sądzić, że notowania rozpoczną się inaczej niż spadkiem wartości indeksu i faktycznie tak właśnie się stało. Godzinę po otwarciu, WIG20 wyznaczył już swoje dzienne minimum, co istotne poniżej dołków z lutego. Ale co równie ważne spadkom towarzyszyły bardzo skromne obroty. W miarę upływu dnia sytuacja poprawiała się, a bardzo dobra końcówka pozwoliła WIG20 zakończyć dzień wyżej niż go rozpoczął. Słabiej prezentowały się indeksy mWIG i sWIG co od razu budzi podejrzenia, że wzrost WIG20 w końcówce był bardziej wynikiem gry pod kontrakty terminowe niż popytem na akcje o charakterze fundamentalnym. Podrożały akcje 35. spółek, potaniały 278. (średnio o 3,8 proc.), obroty podliczono na 1,37 mld PLN. Antybohaterem notowań były papiery Biotonu, które staniały o 15 proc. po publikacji wyników za IV kwartał i rekomendacji "sprzedaj" ze strony UBS. Obietnica podwojenia przychodów w 2008 roku nie poprawiła sytuacji.


GIEŁDY W EUROPIE
Silne spadki w Stanach pod koniec ubiegłego tygodnia i fatalne rozpoczęcie obecnego na rynkach azjatyckich nie mogło nie odbić się na kursach cen akcji w Europie, które spadały czwarty dzień z rzędu. Najbardziej ucierpiały spółki sektora finansowego, po negatywnej ocenie perspektyw tego sektora przez Warrena Buffeta. Sławny inwestor powiedział, że ''przyjęcie się skończyło'' sugerując, że wyniki banków prędko nie wrócą do poziomów sprzed kryzysu. Za tą opinią poszły jeszcze prognozy dalszych odpisów szwajcarskiego UBS i obniżenie ratingu dla największego brytyjskiego pożyczkodawcy hipotecznego HBOS. Dalej, znów rozczarowały twarde dane zza oceanu, Wall Street zaczęła sesję na minusie (choć niewielkim), a w rezultacie DAX stracił 1 proc., a  CAC40 i FTSE po 1,1 proc. Nastrojów nie poprawiła nawet informacja o planowanym megaprzejęciu szweckiej Scanii przez Volkswagena przy udziale Porsche.


WALUTY
Po próbie zbliżenia się kursu euro do 1,53 USD inwestorzy wreszcie spasowali na poziomie o 0,3 centa niższym. Po południu euro staniało do 1,517 USD, a wskaźniki techniczne sugerują możliwość dalszej korekty euro przed zapowiedzianym na czwartek posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego. Część inwestorów sądzi, że komunikat ECB będzie łagodniejszy w wymowie i może zostać odczytany jako zapowiedź obniżki stóp w strefie euro w kolejnych miesiącach.
Jen, który rano zyskiwał 1 proc. do dolara stracił w ciągu dnia prawie cały poranny dorobek. Podobnie w relacji do euro.
To pomogło nieco złotemu. Dolar staniał do 2,32 PLN, euro do 3,519 PLN, frank spadł do 2,22 PLN.


SUROWCE
Na rynku surowcowym zmiany w dalszym ciągu są dyktowane przez wykres dolara oraz obaw o wysoką inflację. Jednak pomimo tego, że w drugiej części dnia amerykańska waluta odrabiała straty, ceny surowców utrzymały rekordowe poziomy.
Ropa podrożała o 1,3 proc., na co złożyły się również czynniki geopolityczne. Stany Zjednoczone przeprowadziły naloty na Somalię, a Wenezuela wysłała swoje czołgi na granicę z Kolumbią, co przypomniało inwestorom o niestabilnej sytuacji w niektórych bogatych w ropę regionach. Co więcej, w środę spotykają się członkowie OPEC i wcale nie jest powiedziane, że wysoka cena ropy zniechęci ich do rezygnacji z ograniczenia wydobycia.
Jeszcze silniej podrożała miedź, która zyskała na giełdzie w Londynie 2 proc. i na poziomie 8.600 USD jest blisko historycznych rekordów. Poza osłabieniem dolara to wynik kurczenia się zapasów, które od początku roku stopniały o 28 proc. (w magazynach londyńskiej LME).
Złoto zbliża się do poziomu 1.000 USD za uncję. Dziś podskoczyło o 1,5 proc. do poziomu 985 USD, a w ciągu dnia było już 4 dolary wyżej. To nowy rekord.




Źródło: Open Finance
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz 03-03-2008

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas