dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Finanse / Plastikowe pieniądze rozpychają się w portfelach

Plastikowe pieniądze rozpychają się w portfelach
Autor: Mateusz Ostrowski 21-02-2008
Polacy coraz częściej sięgają po karty kredytowe, a banki mocno promują ten produkt. Jeszcze w tym kwartale zadłużenie z tego tytułu przekroczy 10 mld PLN.

Na koniec roku Polacy pożyczyli za pośrednictwem kart kredytowych ponad 8,8 mld PLN(dane NBP). To zadłużenie systematycznie rośnie, bo jeszcze rok wcześniej było to niecałe 5,8 mld PLN.  Można się spodziewać, że ten trend szybko się nie zatrzyma, i jeszcze w tym kwartale zadłużenie przekroczy „okrągłą” barierę 10 mld PLN, a na koniec roku zbliży się do 14 mld PLN.  Poziom „plastikowych” długów nie powinien jednak budzić niepokoju. Po pierwsze to efekt rosnącej liczby kart, czyli tego, że coraz większa liczba Polaków przykłada rękę do wzrostu takiej formy zadłużenia.

Według danych NBP na koniec III kwartału 2007 liczba wydanych kart sięgnęła 7,5 mln sztuk. Można szacować, że na koniec roku przekroczyła 8 mln, i teraz zbliża się ku 9 mln. Rosnące zadłużenie rozkłada się więc na coraz większą liczbę plastikowych pieniędzy. Do tego część z tego „karcianego” długu spłacana jest w całości w kolejnym miesiącu. Banki nie udostępniają szczegółowych danych dotyczących liczby osób korzystających z kart kredytowych w ten racjonalny sposób, czyli spłacając całość zadłużenia raz w miesiącu, i tym samym nie ponosząc kosztów odsetek. Na podstawie sygnałów docierających z banków można jednak szacować, że dotyczy to około połowy klientów.

Pozwala to wyciągnąć wniosek, że zaledwie 4-5 mld PLN to zadłużenie na kartach, które jest faktycznym obciążeniem dla klientów. Wartość pożyczonych kartami pieniędzy trzeba też porównać z innymi kredytami. Na mieszkania pożyczyliśmy ponad 116 mld PLN, kredytów konsumpcyjnych (gotówkowe, ratalne, samochodowe) mamy ponad 70 mld PLN. Jeśli chodzi o karty kredytowe  to wciąż jesteśmy na początku drogi, ale można się spodziewać, że będziemy po niej szybko kroczyć.

 
Co proponują banki           

Dla banków karty kredytowe to atrakcyjny wysokomarżowy produkt. Mocno więc go promują, dodając do innych produktów, jak na przykład kredytów hipotecznych, czy nawet wysyłając przygotowane plastiki pod adres klientów z zaproszeniem do oddziału na podpisanie umowy. 

W załączonej tabeli (nr 1)  przedstawiamy aktualną ofertę kart kredytowych z segmentu tych najpopularniejszych, różniących się przede wszystkim wysokością oprocentowania zaczynających się od stawek poniżej 10 proc., a kończąc na limicie z ustawy antylichwiarskiej, czyli na 27 proc. Tu warto zauważyć, że ostatnio oprocentowanie kart w zasadzie stoi w miejscu. Od końca września ubiegłego roku wzrosło np. w przypadku Banku Pekao, gdzie oprocentowanie karty to czterokrotność stopy lombardowej NBP - zwiększało się więc ono wraz z każdą podwyżką stóp przez RPP. Stawki podniósł również Citibank (z 21,96 na 23,4 proc.) i PKO BP (z 21,9 na 22,4 proc. ). Z kolei ING Bank zdecydował się nawet na obniżkę (z 17 proc. na 15,5 proc.). Reszta banków została przy starych stawkach, co oznacza, że karty względnie tanieją. Rośnie przecież oprocentowanie depozytów, czy innych kredytów, więc w stosunku do tych produktów oprocentowanie kart staje się bardziej atrakcyjne. To zasługa dużej konkurencji, ale niestety można się spodziewać, że w niedalekiej przyszłości kolejne banki podniosą oprocentowanie. Dlaczego? Ze względu na fakt oferowania coraz wyższych, konkurencyjnych stawek oprocentowania depozytów i kont oszczędnościowych banki szukają rekompensaty, a tym samym dodatkowych dochodów gdzie indziej – karty kredytowe wydają się jednym z takich miejsc. Jeśli chodzi o inne parametry oferty to warto zwrócić uwagę, że konkurencja na tym rynku sprawiła,
że karty coraz częściej są bezpłatne. Promocyjne zniesienie opłat za wydanie, nagradzanie aktywnych klientów (tych, którzy używają karty do płatności bezgotówkowych) zwolnieniem z opłat  to w zasadzie standard bankowych propozycji.

 
Jak używać karty z głową i jakie są alternatywy

Karta kredytowa może być bardzo użytecznym instrumentem. Daje możliwość skorzystania z darmowego kredytu, jest bezpieczniejsza niż gotówka, często łączą się z nią dodatkowe ubezpieczenia i rabaty w sklepach. Większość z nich może się również przydać do płatności
w sklepach internetowych. Niestety użytkownik karty może popełnić kilka błędów, które narażą go na dodatkowe koszty. Po pierwsze, o czym wspomniano wcześniej, sposób spłacania karty kredytowej. Regulując raz w miesiącu całość zadłużenia nie płacimy odsetek. Decydując się na skorzystanie z kredytu, trzeba liczyć się z tym, że odsetki zostaną naliczone, i to nie od daty wystawienia wyciągu, ale faktycznego wykorzystania tych pieniędzy, czyli od daty zakupu. Ten sposób korzystania z karty kredytowej jest dużo droższy. Po drugie nie wszyscy pamiętają, jak kosztowne są transakcje gotówkowe wykonywane kartą. Bank pobiera bowiem kilkuprocentową prowizję za wypłatę pieniędzy nawet z własnego bankomatu. Odsetki są ponadto liczone od daty wybrania pieniędzy – grace period, czyli okres bezodsetkowy dotyczy tylko transakcji bezgotówkowych. Na tym nie koniec, w niektórych bankach oprocentowanie transakcji gotówkowych jest wyższe niż bezgotówkowych.

Finansowe skutki dwóch sposobów korzystania z karty pokazano w tabeli nr 2. Dla porównania znalazły się tam też alternatywne produkty: kredyt gotówkowy i kredyt w rachunku bieżącym. Okazuje się, że kredyt gotówkowy, mimo niższego oprocentowania nominalnego, może być czasem droższy niż pożyczenie pieniędzy na karcie. To efekt wysokich, nawet 5-proc., prowizji pobieranych od udzielenia kredytu. Oczywiście tabela pokazuje tylko zasadę działania różnych form finansowania, przy innych parametrach kredyt gotówkowy mógłby okazać się bardziej korzystny. Trzeba też pamiętać, że przy wyborze kredytu, warto patrzeć nie tylko na finansowe parametry, warto również dostosować go do własnych predyspozycji. Zmniejszanie zadłużenia na karcie, czy kredycie w rachunku wymaga nieco samokontroli. Nikt nie zmusza nas do płacenia miesięcznych rat. Z punktu widzenia banku możemy cały czas utrzymywać takie samo zadłużenie, bylebyśmy płacili odsetki. To w naszym interesie jest by systematycznie zmniejszać poziom długu.

Nieco łatwiej, choć często drożej, jest w przypadku kredytu gotówkowego. Tu co miesiąc mamy do zapłacenia ratę, a jej nieuregulowanie może mieć dość przykre konsekwencje (na przykład negatywny wpis w Biurze Informacji Kredytowej, który utrudni zaciąganie kolejnych pożyczek).  Osoby, które nie wierzą we własne możliwości samokontroli powinny korzystać raczej z typowych kredytów, a nie kart kredytowych.  Beztroskie korzystanie z karty to bowiem prosta droga by wpaść
w spiralę długów.


bank
nazwa karty

oprocentowanie

opłaty w skali roku (w PLN)

grace period

dostępny maksymalny limit

minimalne dochody netto

Bank BOŚ
Visa Classic
9,9%;15,5%
70/90 **
55
30 000
indywidualnie
Bank BPH
Visa Credit Silver/MC Credit Silver
21,9%
0/54 *
116
indywidualnie
1 800
Bank BPS
VISA Classic
19%
0/54 *
51
20 000
800
Bank Millennium
Millennium Visa
19,9%; 22,9%
0/65 *
56
15 000
1 000
BGŻ
VISA Classic
19%; 22% ***
0/42*
51
50 000
indywidualnie
Citibank
Visa Silver
23,4%
0/30 *
54
10 000
917
Dominet Bank
Visa Electron/Mastercard
21,88%
0/39 *
61
50 000
700
Euro Bank SA
Visa Classic Standard
15,9%;19,9% ***
brak
52
5 000
600
GETIN Bank SA
Visa Silver
25%
0/60 *
56
50 000
650
ING Bank
VISA Classic/MasterCard
15,5%
0/50 *
52
20 000
1 500
Kredyt Bank
Visa Flag
21%
0/20 *
56
5 000
700
LUKAS Bank
Maxima PLUS
21,9%
25
54
10 000
500
mBank
Visa Electron
15%;17%;19%
18/28/38 **
5 000
500
MultiBank
Visa Credit
21,9%
brak
53
20 000
1 000
Pekao
Visa Regata
27%
40
45
5 000
indywidualnie
PKO BP
Błękitna karta kredytowa
22,4%
0/28 *
55
2 000
600
Polbank
Visa Electron/Mastercard
18,9%
brak
56
20 000
500
Raiifeisen Bank
Visa Nowa
19%
0/25 *
54
25 000
1 100
Santander Consumer Bank
Standard
21,5%
0/45 *
54
5 000
750
Toyota Bank
Toyota Ice Rose, Toyota Black Pearl
18,5%
brak
56
40 000
indywidualnie




Źródło: Open Finance
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Finanse / Plastikowe pieniądze rozpychają się w portfelach

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas