Dobrze skonstruowana umowa i plan realizacji opcji menedżerskich mogą nam przynieść oszczędności podatkowe.
Najczęściej menedżerów zatrudniamy na podstawie umowy o pracę, jednak taka umowa nie daje żadnych korzyści przy rozliczeniach z fiskusem. Przychody kadry zarządzającej opodatkowane są według skali: 19, 30 i 40 proc., należy także doliczyć składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Składki zdrowotne wyliczane według stawki 9 proc, więc obniżą podatek tylko do wysokości 7,75 proc. podstawy. Jednak wystarczy zamiast umowy o pracę podpisać z pracodawcą umowę cywilnoprawną, czyli kontrakt menedżerski i koszty te obniżą się jeszcze bardziej.
Pomimo że polski kodeks nie zawiera definicji takiej umowy, to w praktyce przy określaniu wzajemnych praw i obowiązków stron stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy o świadczenie usług (art. 750 kc). Opodatkowanie przy tak spisanej umowie w zasadzie nie różni się od opodatkowania wynagrodzeń z umowy o pracę, ale menedżer w ciągu roku płaci tylko 19 proc. zaliczki na podatek.
Wyjątek stanowi ubezpieczenie zdrowotne, które płaci się w każdej sytuacji. Ale i w tym przypadku można oszczędzić. Pamiętajmy, że składka na ubezpieczenie wypadkowe obowiązuje tylko w sytuacji, gdy menedżer wykonuje pracę w siedzibie i miejscu działalności firmy. Poza tym, jeśli zdecydujemy się płacić za ubezpieczenie chorobowe, podstawa wymiaru nie może być większa niż 250 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Opodatkowanie takiego przychodu z działalności wykonywanej osobiście jest takie samo jak przychodu uzyskiwanego z kontraktu menedżerskiego i nie podlega obowiązkowym składkom na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.
Warto pamiętać też o programach opcji menedżerskich, które umożliwią nam nabycie akcji spółki po atrakcyjnej cenie. Umiejętnie skonstruowany plan pozwoli nam skorzystać z tzw. podatku Belki, co wiąże się to z wyraźnymi oszczędnościami.