 |
 |
PODOBNE TEMATY |
|
|
|
| Musisz podać datę urodzenia pracownika w ZUS-ie |
 |
 |
 |
| Autor: Arkadiusz Szymczyk |
09-02-2008 |
|
|
|
|
Złożenie dokumentów płacowych pracownika do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych bez podania daty urodzenia osoby zainteresowanej powoduje, że urzędnicy uznają wynagrodzenie za dany okres jako zerowe. Ten stan odbije się także na niższej emeryturze pracownika.
„Dziennik Polski” podaje przypadek, gdy pewna osoba po trzyletniej pracy w krakowskiej firmie złożyła prośbę do ZUS o wyliczenie kapitału początkowego. Od swego byłego pracodawcy, nieistniejącej już firmy, otrzymała komplet dokumentów, w tym zaświadczenie o wysokości zarobków i świadectwo pracy. Gdy otrzymała od urzędników wyliczenie kapitału, okazało się, że za ten trzyletni okres pracy otrzymała zerową wysokość zarobków. Było to efektem braku daty urodzenia pracownika na wszystkich dokumentach dostarczonych do ZUS przez zakład pracy.
Dla urzędników nie miało znaczenia, że zainteresowana osoba przedstawiła dokumenty zaświadczające pracę i wynagrodzenie. Zdaniem ZUS różne osoby o tych samych personaliach mogły pracować i jedynie data urodzenia pozwala ocenić przynależność danych dokumentów. Według przedstawiciela urzędu, pracownik może jeszcze udowodnić, że dokumenty dotyczą niego, poprzez przedstawienie legitymacji ubezpieczeniowej lub decyzji o przeszeregowaniu. Tam znajdują się informacje o wysokości zarobku i dane osobowe. Jednak w przypadku braku takich dokumentów jedyną drogą walki o uznanie okresu pracy do emerytury jest sąd. Urzędnicy przypominają, aby zarówno pracodawcy, jak i pracownicy pamiętali o podawaniu wszelkich danych identyfikacyjnych: daty urodzenia, numeru PESEL oraz NIP.
|