 |
 |
| KE za wszelką cenę broni niezależności prezesa polskiego UKE |
|
|
 |
| Autor: Jakub Noch |
30-01-2008 |
|
|
Komisja Europejska rozważa możliwość pozwania Polski przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Powodem do wniesienia pozwu jest zagrożenie niezależność stanowiska prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Głównym zastrzeżeniem, jakie Komisja Europejska kieruje wobec naszego kraju jest możliwość skrócenia kadencji prezesa UKE przez premiera. Jednak zapowiedzi KE wywołują zadziwienie zarówno w Polsce, jak i Europie. Szczególnie w świetle procedowanej już w parlamencie nowelizacji złożonej przez nowy polski rząd, która przywraca niezależność prezesa UKE.
Jednakże obecna prezes UKE, Anna Streżyńska rozumie stanowisko Komisji. W jej ocenie KE podziela opinię, że nowelizacja nie przynosi żadnej zmiany w sensie prawnym. „Moja kadencja może skończyć się dzisiaj, a może za 25 lat. Prezes UKE nie może się obawiać, że jego decyzje nie spodobają się jakimś politykom” – zauważyła Streżyńska w „Gazecie Prawnej”.
Jeżeli jednak polski parlament przyjmie w głosowaniu obecną ustawę nowelizacyjną, to strona polska będzie mogła wystąpić o przerwanie procedury kierującej sprawę do Trybunału. |
|
|
|
|
|
|
|
|