Pilnuj terminu odpowiedzi na reklamację, bowiem jej brak w terminie 30 dni może się skończyć tym, że z mocy prawa reklamacja zostanie potraktowana jako uwzględniona.
Portal "Bankier.pl" radzi aby najpierw sprawdzić, czy reklamowany towar został zakupiony przez konsumenta, czy np. przez innego przedsiębiorcę. Konsument ma prawo żądać od sprzedawcy nieodpłatnej naprawy albo wymiany towaru na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe. W takim przypadku reklamujący ma prawo domagać się obniżenia ceny lub odstąpić od umowy. Takie samo prawo przysługuje konsumentowi, jeżeli sprzedawca nie zdoła rozpatrzyć sprawy w terminie.
Sprzedawca powinien na reklamację odpowiedzieć w ciągu 14 dni. Jeżeli tego nie zrobi, to uważa się, że uznał ją za uzasadnioną. Sprzedawca nie musi odpowiadać na piśmie. Ważne jednak, aby skontaktował się z klientem, choćby telefonicznie i przekazał decyzję.
Jeśli jednak odpowiemy w formie pisemnej, pamiętajmy, że dla zachowania terminu ważna jest data doręczenia pisma.
Sprawa wygląda inaczej kiedy towar reklamuje podmiot niebędący konsumentem. Stosuje się wówczas przepisy Kodeksu Cywilnego o rękojmi za wady fizyczne sprzedanej rzeczy, który nie wprowadza rygoru odpowiedzi w ściśle określonym terminie. Reklamacja powinna zostać rozpatrzona w „odpowiednim” terminie, jednak jego długość zależy od indywidualnego przypadku.