Już za niespełna pół roku każde przedsiębiorstwo, które zatrudnia minimum pięciu pracowników będzie zobowiązane do legitymowania się co najmniej jednym podpisem elektronicznym.
Spełnienie tego warunku będzie konieczne, by firma mogła dokonywać rozliczeń z ZUS drogą elektroniczną. Wymusi to dynamiczny skok liczby użytkowników certyfikowanych e-podpisów. W chwili obecnej posiadaczami takiego dokumentu jest w naszym kraju nie więcej niż 15 tys. osób. W znacznej większości są to przedstawiciele największych spółek. Jednak od 1 lipca obowiązkiem sygnowania elektronicznej korespondencji z urzędami będzie objęte prawie 700 tysięcy podmiotów gospodarczych.
Jak wielokrotnie przypominaliśmy obecnie uzyskanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego to koszt od 350 do 500 złotych jednorazowej wpłaty, a także okresowe koszta przedłużania certyfikacji. Jednakże teraz, w obliczu nadchodzącego (nawet około 20-krotnego) poszerzenia rynku e-podpisów specjaliści tej branży zapowiadają znaczne i szybkie obniżki cen. Prawdopodobnie już pod koniec roku koszt wyrobienia e-podpisu będzie wahał się w granicach cenowych 30-50 zł.
Przedsiębiorcy objęci nowym obowiązkiem, w celu zdobycia kwalifikowanego podpisu elektronicznego powinni zgłaszać się do jednej z trzech instytucji wydających te dokumenty na terenie Polski. Są to: Krajowa Izba Rozliczeniowa (www.kir.com.pl), Unizeto (http://www.unizeto.pl) oraz Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych (www.sigillum.pl).