dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Czwartek, 20. listopada 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego 13-01-2008

Rynek: Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego 13-01-2008
Autor: Łukasz Mickiewicz, Emil Szweda 13-01-2008
Najważniejsze wydarzenia: • WIG przełamał linię hossy i jest na najniższym poziomie od marca. • EBC pozostawił główną stopę procentową na poziomie 4,0 proc. • Bank Anglii także nie zmienił stóp procentowych.
RYNEK WALUTOWY

kursy NBP
kupno
sprzedaż
USD/PLN
2,4094
2,4580
EUR/PLN
3,5517
3,6235
CHF/PLN
2,1768
2,2208


POLSKI RYNEK
Najbardziej na notowaniach złotego zaważyły czwartkowe wypowiedzi szefów banków centralnych. Bynajmniej nie chodzi o traktowanego przez rynek nieco przez palce, prezesa NBP, który utrzymuje, że w II półroczu inflacja spadnie poniżej celu inflacyjnego,
a już w I kwartale nie wzrośnie znacząco powyżej 4 proc. (Sławomir Skrzypek był także w I półroczu 2007 zdania, że inflacja w Polsce rosła nie będzie), lecz o prezesów ECB i Fed. Jean Cloude Trichet, powiedział że bank centralny strefy euro jest gotów walczyć z inflacją (czyt. podnosić stopy), nawet w warunkach spowolnienia gospodarczego. Ben Bernanke – przeciwnie – Fed będzie obniżał stopy by nie dopuścić do recesji. Obydwa banki centralne są w nieciekawej sytuacji, dlatego złoty umocnił się i do dolara (o 0,6 proc.), który spadł do 2,42 PLN i do euro (o 0,6 proc.), które potaniało do 3,579 PLN. Frank utrzymał się na poziomie zbliżonym do 2,20 PLN.

ZAGRANICZNE RYNKI
Na mocną pozycję franka w Polsce największy wpływ ma siła jena. Ona symbolizuje brak zaufania rynków do ryzykownych inwestycji, co objawia się w braku transakcji carry trade. Co bardziej zapobiegliwi inwestorzy spłacają kredyty zaciągnięte na spekulacyjne inwestycje właśnie w Japonii i Szwajcarii – w krajach o najniższych stopach procentowych. Jen co prawda w skali tygodnia spadł do dolara o 0,45 proc. i o 0,7 proc. do euro, ale w środku tygodnia te straty były dwa razy większe. Stąd wciąż można mówić o sile jena, a co za tym idzie także i franka. Wspomniane w polskiej części komentarza wypowiedzi szefów banków centralnych zaowocowały wzrostem euro do 1,478 USD, ale nie był to ruch na tyle silny, by zakończyć trwającą od dwóch tygodni konsolidację tej pary walut.


RYNEK OBLIGACJI

POLSKI RYNEK
Polskie obligacje umacniały się w trakcie tygodnia, by nieco tracić w piątek. Per saldo jednak rentowności są niższe niż w poprzedni piątek. Dwulatki dawały 6,08 proc. zysku wobec 6,13 proc. przed tygodniem, a dziesięciolatki 5,86 proc., wobec 5,91 proc. przed tygodniem. Inwestorzy czekają na dane o inflacji, które GUS opublikuje we wtorek. Według szacunków MF inflacja wzrosła w grudniu do 4,0 proc. Trzymiesięczna stopa WIBOR wzrosła do 5,65 proc. z 5,62 proc. przed tygodniem.

ZAGRANICZNE RYNKI
Zapowiedź obniżki stóp procentowych w Stanach – a tylko tak można było odczytać słowa Bena Bernanke – wpłynęła oczywi-ście na rentowność amerykańskich obligacji, których ceny rosły, a rentowności spadały. Na koniec tygodnia rentowność dwulatek wyniosła 2,65 proc. (wobec 2,7 proc. przed tygodniem), a 10-latek do 3,86 proc. Różnica między krótkim i długim końcem krzywej to już 121 punktów.
Inaczej sprawa ma się w Europie, gdzie rynek spodziewa się prędzej podwyżki stóp niż ich obniżenia. Rentowność dwuletnich obligacji gwarantowanych przez niemiecki rząd wzrosła do 3,75 proc. z 3,73 proc. przed tygodniem.


RYNKI AKCJI


POLSKI RYNEK
WIG spadł o 8,1 proc. i był to największy tygodniowy spadek indeksu od października 2000 roku. Jeśli jest jakieś pocieszenie, to tylko takie, że w 2000 roku po tak głębokim spadku, nastąpiło kilkutygodniowe odbicie, zanim doszło do przedłużenia bessy. Wartość obrotów wyniosła 9,4 mld PLN, ponadto indeks przebił linię hossy trwającej od 2003 roku, a także dołki z sierpnia ubiegłego roku. Można powiedzieć, że najgorsze scenariusze rynkowe właśnie się zrealizowały. mWIG spadł w skali tygodnia o 14 proc. i jest najniżej od października 2006 roku, sWIG spadł o 10,4 proc., a WIG20 stracił 5,5 proc. i jest najniżej od marca (po pięciu spadkowych tygodniach z rzędu).
W nadchodzącym tygodniu 50 proc. ankietowanych przez GPW analityków spodziewa się wzrostu WIG20, a 17 proc. oczekuje spadku. Niestety nie jest to dobra wróżba na nadchodzące, dni ponieważ większość zwykle nie ma racji na rynku (przed tygo-dniem wyniki ankiety były podobnie optymistyczne).

ZAGRANICZNE RYNKI

EUROPA Tydzień na europejskich parkietach zaczął się dosyć spokojnie, a poniedziałkową i wtorkową sesję można uznać za odreagowanie spadków z poprzedniego tygodnia. Zasięg tego odreagowania najlepiej pokazuje jakie są nastroje na rynku – indeksy wzrosły o zaledwie kilka dziesiątych procenta. Od środy jednak obóz niedźwiedzi znów zdominował rynek – indeksy traciły przez trzy sesje z rzędu kończąc tydzień na ok. dwuprocentowych minusach. Spadki były dyktowane wydarzeniami zza oceanu, które czynią widmo recesji w Stanach coraz bardziej realnym. Znacznie lepiej radził sobie węgierski BUX, który w ujęciu tygodniowym stracił zaledwie 0,7 proc.

USA W piątek o godz. 17 amerykańskie indeksy S&P i Dow Jones w ujęciu tygodniowym były na niespełna jednoprocentowych minusach. Biorąc pod uwagę zasięg przecen na parkietach w Azji i Europie oraz fakt, że to negatywne impulsy właśnie ze Stanów są ich główną przyczyną, to dosyć ironiczna sytuacja. Wynika ona z faktu, że giełda amerykańska silnie traciła tydzień wcześniej i w ostatnich sesjach mieliśmy lekkie odreagowanie. Do kupna akcji w środę i czwartek inwestorów przekonały zapowiedź Bena Bernanke wieszcząca obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu FOMC oraz optymistyczne wypowiedzi prezesów dużych spółek. Są to jednak tylko słowa, bowiem twarde dane nie wróżą nic dobrego - sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła, zapasy w hurtowniach wzrosły, Merrill Lynch odpisze dwukrotnie większą stratę z tytułu ryzykownych kredytów, a bank Goldman Sachs opublikował raport, w którym ocenia ryzyko wejścia amerykańskiej gospodarki w fazę recesji na ponad 50 proc.

AZJA Giełdy azjatyckie drugi tydzień z rzędu dotknęły silnie spadki. Zaczęły się one już w poniedziałek, kiedy inwestorzy pozbywali się akcji reagując na piątkową przecenę na Wall Street. W środku tygodnia nastroje lekko się poprawiły, głównie dzięki wzrostom cen surowców, taniejącemu jenowi oraz dobrym prognozom wyników finansowych chińskich spółek finansowych. Od czwartku jednak indeksy dalej traciły i kończą tydzień stratą 4 proc. w przypadku Nikkei, 4,4 proc. w przypadku Kospi i 2,4 proc. w przypadku Hang Seng. Silne spadki z końca tygodnia są wynikiem raportu Goldman Sachs, który wróży recesję w Japonii. W piątek na rynek dotarły złe informacje z Merrill Lynch (straty na kredytach subprime w czwartym kwartale były dwukrotnie wyższe od oczekiwań), co utwierdziło rynek w przekonaniu, że jest ona jak najbardziej możliwa.

RYNEK SUROWCÓW

Niepewność o zasięg spowolnienia światowej gospodarki w najbliższych kwartałach, które przełoży się na niższy popyt na surowce spowodowała silne wahania na tym rynku. Zaczęło się od dynamicznej ofensywy głównych surowców we wtorek, kiedy to ropa
i miedź drożały w obawie o spadek jej zapasów, a złoto zyskiwało na prognozach wysokiej inflacji (inwestorzy traktują kontrakty na złoto jako zabezpieczenie przed spadkiem wartości pieniądza). Od tego momentu wykresy wspomnianych surowców udały się
w trzech kierunkach.
W przypadku ropy kierunek zmian do końca tygodnia był już tylko spadkowy. Inwestorów zaskoczył silny wzrost jej zapasów w środę, co w powiązaniu z coraz bardziej pesymistycznymi informacjami z największych światowych gospodarek pociągnęło cenę w dół. W ujęciu tygodniowym cena londyńskiej baryłki brent spadła pierwszy raz od pięciu tygodni taniejąc o ponad 5 proc. do poziomu 91,50 USD.
W przeciwnym kierunku poruszało się złoto, które drożało dzięki osłabieniu dolara po wypowiedziach Bena Bernanke sugerujących obniżkę stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu. Popyt na złoto przy takich decyzjach FOMC rośnie przez trzy czynniki:
rosnącą inflację, taniejącego dolara oraz malejącą rentowność obligacji amerykańskich. Nic więc dziwnego, że złoto od wtorku
codziennie ustanawiało nowe rekordy drożejąc w piątek do 896 USD za uncję. W ujęciu tygodniowym wzrosło o 3,5 proc.
Miedź z kolei od wtorkowych wzrostów zachowywała się spokojnie i zakończyła tydzień 3,7 proc. na plusie. Znacznie lepsze zachowanie jej wykresu niż wykresu ropy wynika z faktu, że w ostatnich miesiącach była silnie wyprzedawana i spowolnienie (czy nawet recesja) jest już uwzględnione w jej cenie.


surowiec
zmiana
miedź
+3,9%
ropa naftowa
-5,2%
złoto
+4,3%



POLSKI RYNEK FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH


WYDARZENIA

• Skarbiec TFI otrzymało zgodę na utworzenie zamkniętego funduszu Skarbiec-Rynku Nieruchomości II FIZ, adresowanego do finansowych inwestorów instytucjonalnych.

• Pioneer Pekao TFI wprowadził do swojej oferty subfundusz Pioneer Akcji Europy Wschodniej, działający pod parasolem Pioneer Funduszy Globalnych SFIO.

• Komisja Nadzoru Finansowego udzieliła notyfikacji dla funduszu Schroder International Selection Fund, zarzą-dzanego przez Schroder Investment Managemenet (Luxemburg). Zgodę na dystrybucję otrzymała rekordowa liczba 101 subfunduszy. Liczba dostępnych w Polsce funduszy zagranicznych przekracza teraz 540.

• Sejm przesłał do Komisji Finansów Publicznych projekt nowelizacji ustawy o funduszach inwestycyjnych. Dzięki niej skróceniu do jednego miesiąca ulegnie czas, jaki KNF ma na wydanie zgody na utworzenie funduszu. Ponadto porządkuje zakres informacji zawartych w statutach i prospektach funduszy, tak aby były one bardziej przejrzyste, oraz wprowadza możliwość sprzedaży nowych typów funduszy zagranicznych na polskim rynku.


tygodniowe wyniki rynku funduszy inwestycyjnych, 09.01.2008 r.
rodzaj funduszy
najlepszy fundusz*
wynik
akcji

UniFundusze FIO subf. UniMaxAkcje

-3,30%
obligacji
SKOK FIO Obligacji
0,97%

rynku pieniężnego

ING FIO Gotówkowy
0,19%
stabilnego wzrostu

DWS Polska FIO Bezpiecznego Wzrostu Plus

-0,34%
zrównoważone
PZU FIO Optymalnej Alokacji
-0,36%

akcji zagranicznych

Arka BZ WBK Funduszy Akcji Zagr.

0,55%

obligacji zagranicznych

Arka Obligacji Europejskich FIO

0,28%


roczne wyniki rynku funduszy inwestycyjnych, 09.01.2008 r.
rodzaj funduszy
najlepszy fundusz*
wynik
Noble Funds FIO subf. Noble Fund Akcji
26,20%
obligacji
AIG FIO Obligacji
4,64%
rynku pieniężnego
AIG FIO Rynku Pieniężnego
3,95%
stabilnego wzrostu
Idea Stabilnego Wzrostu FIO
     9,84%
zrównoważone
Noble Funds FIO subf. Noble Fund Mieszany
15,28%
akcji zagranicznych
PKO/Credit Suisse Akcji Nowa Europa FIO
11,30%
obligacji zagranicznych
Arka Obligacji Europejskich FIO
-3,53%




Źródło: Open Finance

+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Tygodniowy Przegląd Rynku Finansowego 13-01-2008

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas