dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz poranny 10-01-2008

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz poranny 10-01-2008
Autor: Andrzej Gondek, Marcin Ciechoński 10-01-2008
Wczoraj w godzinach popołudniowych złoty nieznacznie stracił wobec euro i dolara. USD/PLN wzrósł do poziomu 2,4600 a EUR/PLN powyżej 3,6000. Spadek wartości złotego mógł być związany z przeceną na warszawskiej giełdzie.
Dzisiaj na otwarciu nasza waluta zyskuje, odzwierciedlając w notowaniach EUR/PLN poziom 3,5930 i 2,4490 w stosunku do dolara. Pierwsze wsparcie dla pary EUR/PLN zlokalizowane jest na poziomie 3,5850, kolejne wyznacza grudniowy dołek na 3,5600. Oporem pozostaje 3,6050. Od paru tygodni zakres wahań USD/PLN ograniczony jest poziomami 2,4300 oraz 2,4600. Funt nieprzerwanie traci do wszystkich walut, wyznaczając kolejne minima na parze GBP/PLN w rejonie 4,7900. Pomimo mocno wyprzedanych wskaźników na wykresach dziennych, wciąż nie widać chętnych do kupowania waluty brytyjskiej. Być może dzisiejsze decyzje monetarne Europejskiego Banku Centralnego i Banku Anglii oraz komentarze po nich, pozwolą funtowi na odrobienie części start z ostatnich miesięcy. Analitycy są zgodni, co do tego, że stopy procentowe w strefie euro pozostaną bez zmian na obecnym poziomie 4 proc. Jak zwykle, z dużą uwagą analizowana będzie retoryka wypowiedzi prezesa ECB. Większa niepewność związana jest z decyzją Banku Anglii. Po szeregu słabych danych makro pokazujących spowolnienie gospodarki brytyjskiej, wzrasta szansa na kolejną redukcję głównej stopy procentowej. Ze względu na brak istotnych informacji z Polski, złoty reagować będzie na wydarzenia międzynarodowe. A tutaj widać pewną zmianę sentymentu do waluty amerykańskiej. Mimo negatywnych danych makro z amerykańskiego rynku, dolar umacnia się do waluty europejskiej, pozostając poniżej ubiegłotygodniowych szczytów. Sygnalizować to może w niedługim czasie odwrót od rynków wschodzących.


W czwartkowy poranek sytuacja na rynku zagranicznym w dalszym ciągu pozostaje nierozstrzygnięta. Kurs EUR/USD od kilku sesji przebywa w okolicy 1,47 i inwestorzy wstrzymują się cały czas z większymi decyzjami czekając na nowy impuls, który wskaże kierunek na najbliższe tygodnie. Takim wydarzeniem, które może doprowadzić do większych zmian na rynku mogą być dzisiejsze decyzje ECB oraz Banku Anglii. Co prawda prognozy zakładają, że obie instytucje pozostawią stopy procentowe na niezmienionym poziomie, jednakże pojawia się sporo spekulacji, że Bank Anglii obniży koszt pieniądza. Doprowadziły one już do znacznego spadku wartości funta w ostatnich dniach. W przypadku ECB bardzo ważny będzie komunikat, jaki zostanie wygłoszony po decyzji. Gdyby słowa J.C. Tricheta nie były jednoznacznie „jastrzębie” może to doprowadzić do spadku kursu EUR/USD w okolice 1,46. Wielu inwestorów oczekiwać będzie także na wieczorne wystąpienie szefa FED. Na rynku istnieją plotki, że Ben Bernanke wyrazi opinie, że gospodarka USA może jeszcze uniknąć recesji. Podobną opinię już wczoraj wygłosił jeden z ważniejszych członków FED, który powiedział, że jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć, że recesja już się rozpoczęła. Pomimo takich doniesień wciąż rosną nadzieje na dalsze obniżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Obecnie szanse na obniżkę o 50 punktów są już wyceniane na 76 %. Bardziej stanowczy w swoich prognozach jest Goldman Sachs. W opublikowanym wczoraj raporcie znalazły się prognozy spadku kosztu pieniądza w USA w tym roku do poziomu 2,5%. Instytucja ta prognozuje również, że najbliższe miesiące przyniosą recesje, a bezrobocie do 2009 roku wzrośnie do 6,5%. Widać więc, że obecnie istnieje duża różnica zdań pomiędzy instytucjami finansowymi w USA na temat przyszłości tamtejszej gospodarki.



Źródło: DM TMS Brokers S.A.
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz poranny 10-01-2008

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas