dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz tygodniowy 22-12-2007

Rynek: Komentarz tygodniowy 22-12-2007
Autor: Łukasz Mickiewicz, Emil Szweda 22-12-2007
Najważniejsze wydarzenia tygodnia: • Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. • Inflacja bazowa w Polsce wyniosła w listopadzie 1,5 proc. • Stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 11,2 proc. w listopadzie. • Sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła w listopadzie o 19,2 proc.
RYNEK WALUTOWY


kursy NBP
kupno
sprzedaż
USD/PLN
2,4989
2,5493
EUR/PLN
3,5817
3,6541
CHF/PLN
2,1560
2,1996


POLSKI RYNEK
Nie był to tydzień obfitujący w dużą zmienność na rodzimym rynku walutowym, czego należało się zresztą spodziewać. Większość departamentów w bankach „wyrobiła” już swoje roczne budżety, od których zależy wysokość rocznych bonusów. W tej sytuacji mało kto miał ochotę ryzykować otwieranie nowych pozycji. Dolar zyskał w skali tygodnia 0,6 proc. do 2,514 PLN. Euro podrożało o 0,2 proc. do 3,616 PLN, a frank zyskał 0,4 proc. do 2,178 PLN. Również kolejny tydzień nie powinien obfitować w nadmiar emocji, choć przy mało płynnym rynku zdarzyć się mogą różne rzeczy.


ZAGRANICZNE RYNKI
Kurs euro spadł o 0,3 proc. do dolara i jest najniższy od dwóch miesięcy. Zmienność rynku była niewielka – zwłaszcza w porównaniu z rynkiem akcji, ale podobnie jak w przypadku rodzimego foreksu, możemy zrzucić ten stan rzeczy na karb końcówki roku i zwyczajowej już w tym okresie biernej postawy dealerów bankowych, którzy nie otwierali pozycji na rachunki banków, a zajmowali się tylko obsługą zleceń od klientów.
Jen spadł o 0,5 proc. do dolara i o 0,15 proc. wobec euro.



RYNEK OBLIGACJI

POLSKI RYNEK
Początek tygodnia wzmógł presję na spadek cen obligacji i wzrost ich rentowności, ponieważ inwestorzy obawiali się nieco, że RPP nie mając innych argumentów poza tradycją, podniesie jednak stopy procentowe w grudniu. Kiedy taka decyzja jednak nie zapadła, wówczas ceny rentowności ponownie spadły, choć raczej nie na długo, bo przecież do kolejnych podwyżek stóp jednak dojdzie. W każdym razie takie są oczekiwania. Na koniec tygodnia rentowność papierów 2-letnich wyniosła 6,1 proc., wobec 6,2 proc. przed tygodniem, a rentowność 10-latek 5,91 proc. wobec 5,90 proc. przed tygodniem. Trzymiesięczna stopa WIBOR miała wartość 5,70 proc. wobec 5,67 proc. w poprzedni piątek.

ZAGRANICZNE RYNKI
Po ubiegłotygodniowym wzroście rentowności amerykańskich nadszedł czas na korektę, ale niezbyt głęboką. Pojawiły się bowiem kolejne dane świadczące o możliwości wzrostu inflacji w USA. Na koniec tygodnia rentowność papierów 10-letnich wyniosła 4,07 proc. wobec 4,22 proc. przed tygodniem.
W Europie rentowność 10-letnich obligacji gwarantowanych przez niemiecki rząd spadła do 4,27 proc. z 4,31 proc. w po-przedni piątek, co także można uznać za chwilową korektę. Już w końcówce tygodnia rentowność zaczęła się podnosić, razem z wartością indeksów giełdowych.


RYNKI AKCJI

POLSKI RYNEK
Jedno co warto zapamiętać z minionego tygodnia – bo spadkowych i wzrostowych sesji jeszcze wiele przed nami – to
rekordowa wartość obrotów na piątkowej sesji (prawie 3,5 mld PLN dla WIG20). Również w skali tygodniowej obroty mieliśmy największe w historii giełdy – wyniosły prawie 13 mld PLN. Ten wzrost aktywności inwestorów wiązać się może z udaną obroną rynku na wsparciach, ale także, a może przede wszystkim z porządkowaniem portfeli przed końcem roku. W piątek zaś wzrost wolumenu to czyszczenie pozycji przez arbitrażystów, którzy nie chcieli mieć akcji wobec wygaśnięcia grudniowej serii
kontraktów i zamknięcia pozycji terminowych. Dla długoterminowych inwestorów najważniejsze jest to, że WIG obronił się na linii hossy, co oddala widmo dalszej przeceny, przynajmniej w najbliższym czasie.
Nadchodzący tydzień będzie się składał tylko z dwóch sesji i zapewne niewielkiej aktywności inwestorów. Okres niskiej
płynności może być wykorzystany do podniesienia rynku. Dlatego zapewne 55 proc. ankietowanych przez GPW analityków spodziewa się wzrostu WIG20, a tylko 18 proc. spodziewa się spadku.

ZAGRANICZNE RYNKI

• EUROPA Początek tygodnia w Europie przebiegał negatywnie w wyniku obaw o negatywne skutki kryzysu na rynku kredytowym na światową gospodarkę oraz o wysoką inflację, która wiąże ręce banków centralnych jeśli chodzi o przeciwdziałanie spowolnieniu. We wtorek jednak spadki się zatrzymały dzięki informacji o bezprecedensowej interwencji ECB, który wpompował w europejski rynek kredytowy 500 mld EUR, co natychmiast obniżyło stopy międzybankowe o 50 pkt. bazowych. Na następnych sesjach indeksy odrabiały straty, co najlepiej wychodziło spółkom brytyjskim. Dzięki niższej od oczekiwań inflacji w Anglii (co według rynku daje miejsce Bankowi Anglii na dalsze - po grudniowej - obniżki stóp) oraz wyższej dynamice PKB indeks FTSE przewodził wzrostom w Europie w czwartek i piątek, a w rezultacie kończy tydzień kilka dziesiątych procent na plusie. Znów słabiej radziły sobie giełdy wschodzące, co poza spadkiem WIG na giełdzie w Warszawie wyraziło się również w blisko 4 proc. przecenie węgierskiego BUX.

• USA Poniedziałkowa sesja na Wall Street przebiegała pod dyktando spadków. Poza utrzymującymi się pesymistycznymi nastrojami z poprzedniego tygodnia po nieudanych próbach zwiększenia płynności na rynku kredytowym przez FED i duże europejskie banki centralne, były one również wynikiem obniżenia rekomendacji dla amerykańskich banków przez Citigroup. Dalsza część tygodnia przebiegała dużo spokojniej, a główne indeksy mozolnie odrabiały straty wychodząc w piątek godzinę po otwarciu na lekkie plusy. Najbardziej zyskały na tym spółki surowcowe oraz energetyczne zyskujące na rosnących cenach miedzi i utrzymywaniu się ropy blisko rekordowych poziomów. Zyskiwała również branża finansowa pomimo informacji o stracie w mijającym roku banków Bear Stearns oraz Merrill Lynch (pierwsze w kilkudziesięcioletniej historii tych instytucji). Jest to zasługą rozsądnej polityki informacyjnej polegającej na wiązaniu takich publikacji z dobrymi informacjami o pozyskiwaniu finansowania - kilkumiliardowe pakiety akcji tych banków zostały zakupione przez Chiny i Singapur.

• AZJA Również na rynkach azjatyckich początek tygodnia przebiegał pod dyktando spadków w związku z obawami in-westorów o kondycję amerykańskiej gospodarki. W drugiej jego części nastroje jednak się poprawiły, co najszybciej odczuły lokalne rynki wschodzące. Już od wtorku indeksy Hang Seng i Kospi rozpoczęły odrabianie strat po bardzo słabym poniedziałku, co w pełni udało się po piątkowej sesji indeksowi giełdy w Hong Kongu, natomiast inwestorzy w Korei musieli zadowolić się niewielką stratą. Znacznie słabiej radził sobie japoński Nikkei, który rósł dopiero w piątek po siedmiu spadkowych sesjach z rzędu. Tak słabe zachowanie spółek z Kraju Kwitnącej Wiśni dziwi o tyle, że jen dalej osłabia się do dolara, co zwiększa konkurencyjność tamtejszych eksporterów.


EUROPA
USA
AZJA
BUX -3,4%
CAC40 -0,2%
FTSE100 +0,6%
DIJA +0,3%
NASDAQ +1,5%
S&P500 +0,6%
HANG SENG +0,2%
KOSPI -0,9%
NIKKEI -1,7%



RYNEK SUROWCÓW

Początek tygodnia na rynku surowcowym przebiegał jeszcze pod dyktando spadków cen głównych surowców w wyniku kiepskich nastrojów na rynkach akcji oraz oczekiwań na dalsze umocnienie dolara. Już od wtorku sytuacja uspokoiła się i wykresy powoli zaczęły iść w górę.
Cena ropy podskoczyła po informacji o znacznie głębszym niż oczekiwano spadku zapasów w Stanach, które spadły o blisko 8 mln baryłek (przy prognozie na poziomie -1,5 mln bb) do poziomu najniższego od lutego 2005 roku. Ponieważ jednak cena zarówno londyńskiej baryłki brent jak i nowojorskiej crude jest zaledwie kilka dolarów poniżej rekordowych inwestorzy nie odważyli się na silniejszy ruch w górę. Na ostatnich sesjach zmiany były niewielkie i wygląda na to, że baryłki obu typów ropy skończą rok kosztując powyżej 90 USD. Przy większości prognoz analityków zawierających się w przedziale 70-80 USD świadczy to o sile rynku.
Miedź silnie odreagowała spadki z ubiegłego tygodnia i początku obecnego zyskując od środy blisko 4 proc. Impulsem do niego był silny spadek jej zapasów na giełdzie w Szanghaju. Najwidoczniej chińscy konsumenci uznali, że silna przecena miedzi w ostatnich dwóch miesiącach obniżyła cenę do takiego poziomu, przy którym warto wypełniać nią magazyny. Biorąc pod uwagę długoterminowe podejście azjatów do prowadzonych przedsięwzięć jest to bardzo prawdopodobne.
Złoto zachowywało się dosyć spokojnie w wyniku małej zmienności eurodolara. Przez cały tydzień wahało się wokół poziomu 800 USD za uncję, która po piątkowym wzroście o 0,8 proc. kosztowała 801 USD.


surowiec
zmiana
miedź
+3,9%
ropa naftowa
-0,3%
złoto
+2,2%



POLSKI RYNEK FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH

tygodniowe wyniki rynku funduszy inwestycyjnych, 19.12.2007 r.
rodzaj funduszy
najlepszy fundusz*
wynik
akcji

DWS Polska FIO Akcji Spółek Eksportowych

-0,69%
obligacji
Allianz FIO subf. Allianz Obligacji
0,79%

rynku pieniężnego

Arka BZ WBK Ochrony Kapitału FIO

0,14%
stabilnego wzrostu

DWS Polska FIO Bezpiecznego Wzrostu Plus

-0,46%
zrównoważone

Allianz FIO subf. Allianz Aktywnej Alokacji

-0,64%

akcji zagranicznych

SKARBIEC Top Funduszy Zagranicznych FIO

0,67%

obligacji zagranicznych

Pioneer Obligacji Dolarowych FIO

3,29%


roczne wyniki rynku funduszy inwestycyjnych, 19.12.2007 r.
rodzaj funduszy
najlepszy fundusz*
wynik
Noble Funds FIO subf. Noble Fund Akcji
33,39%
obligacji
AIG FIO Obligacji
4,41%
rynku pieniężnego
AIG FIO Rynku Pieniężnego
3,96%
stabilnego wzrostu
Idea Stabilnego Wzrostu FIO
10,60%
zrównoważone

Noble Funds FIO subf. Noble Fund Mieszany

19,25%
akcji zagranicznych
PKO/Credit Suisse Akcji Nowa Europa FIO
14,06%
obligacji zagranicznych
SKARBIEC FIO subf. Zagr. Inst.. Dłuż. SKARBIEC EURO-OBLIGACJA
-1,76%



FINANSE OSOBISTE


PROGNOZY INWESTYCYJNE NA 2008 R

Dalszy wzrost cen akcji i wartości indeksów, nerwowe chwile na rynku obligacji, powrót do normalności na rynku nieru-chomości – tak w skrócie przedstawiają się perspektywy rynkowe w oczach ekspertów grupy Noble Bank.

Główne indeksy giełdowe mogą wzrosnąć w 2008 roku o 10-15 proc., przy mniejszej rozpiętości wahań niż w 2007 roku – uważa Andrzej Lis, analityk Noble Funds TFI. Największym zagrożeniem dla koniunktury na GPW pozostają wydarzenia na giełdach przy Wall Street, ale koniec końców zdrowe fundamenty polskiej gospodarki powinny przeważyć szalę na korzyść posiadaczy akcji.
Pierwsza połowa roku może być trudna dla posiadaczy obligacji, których oprocentowanie będzie rosło w ślad za rosnącą inflacją.
Ale połowa roku może być dobrym momentem do zakupu tego rodzaju funduszy lub obligacji.


– Kluczowym jednak parametrem pozostanie poziom inflacji. I z tym czynnikiem wiąże się największe ryzyko niespełnienia powyższego scenariusza. Jeśli inflacja nie wykaże tendencji do wyhamowania już w 2008 r., to dopiero kolejny rok może przynieść lepsze czasy dla funduszy obligacji – uważa Alfred Adamiec, główny ekonomista Noble Banku.
Tymczasem sytuacja na stabilnym zwykle rynku nieruchomości stała się trudniejsza do przewidzenia. Analityk Open Finance, Emil Szweda, sądzi jednak, że popyt na kredyty hipoteczne utrzyma się na wysokim poziomie, lecz mimo to ceny nie wzrosną, ze względu na rosnącą podaż nowych mieszkań. – (…) Problemy z kompetentną siłą roboczą stają się coraz bardziej dotkliwe, szczególnie w dużych miastach. W nich też, koszty robocizny za remont, czy wykończenie mieszkania zaczynają stanowić istotny koszt inwestycji mieszkaniowej. To jeden z czynników przemawiających za utrzymaniem cen mieszkań o dobrym standardzie wykończenia – będzie to jeden z najbardziej docenianych elementów przez kupujących – uważa Szweda.
Niezmiennie pomyślne pozostają – w oczach Alfreda Adamca – perspektywy dla złotego. - Długoterminowa tendencja do umacniania się złotego wobec większości walut ma wszelkie podstawy do utrwalania się na kolejny okres. Oprócz przyczyn natury fundamentalnej, jak: dobra kondycja naszej gospodarki, niezbyt wysoki deficyt na rachunku obrotów bieżących, napływ inwestycji bezpośrednich i środków unijnych należałoby wymienić jeszcze zwiększone (w ostatnich miesiącach 2007 roku) zainteresowanie polskimi obligacjami i prawdopodobny powrót w 2008 r. inwestorów zagranicznych na polski rynek akcji – przewiduje ekonomista.



Źródło: Open Finance
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz tygodniowy 22-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas