dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Finanse
Gospodarka
Puls Rynku
Przemysł,Firmy
Media, telekomunikacja
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz poranny 20-12-2007

Rynek: Komentarz poranny 20-12-2007
Autor: Łukasz Mickiewicz, Emil Szweda 20-12-2007
Zgodnie z oczekiwaniami Bank Japonii nie zmienił stóp procentowych i utrzymał je na poziomie 0,5 proc. Po raz pierwszy od trzech lat obniżył oczekiwania co do wzrostu gospodarczego.
Obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego to efekt spodziewanego spowolnienia w branży budowlanej, która cierpi z powodu wyższych cen materiałów. Również japońscy eksporterzy mogą mieć problemy wobec spowolnienia gospodarki amerykańskiej. Zaledwie dzień wcześniej z tych samych powodów rząd obniżył swoją prognozę wzrostu gospodarczego z 2,1 do 1,3 proc. Ponadto przedstawiciele rządu stwierdzili, że japoński eksport spadł w listopadzie, a Bank Japonii miał dodatkowy argument w postaci niższego odczytu indeksu Tankan, mierzącego nastroje przedsiębiorców.


SYTUACJA NA GPW
Po silnych wahaniach w ciągu dnia, większość głównych indkesów GPW zakończyła sesję lekko poniżej (0,1 proc.) zamknięcia z wtorku. Tym samym trudno uznać wczorajszą sesję za znaczącą, choć trzeba tu dodać, że rynek ponownie wybronił się przed większymi spadkami i nadal WIG utrzymuje się powyżej linii hossy trwającej od 2003 roku.
Obroty towarzyszące sesji podliczono na prawie 2,3 mld PLN, a więc całkiem sporo - zważywszy na wynik sesji. Można spekulować czy był to rzeczywiście efekt kolejnego mocnego starcia popytu i podaży, czy też może część inwestorów sprzedawała akcje ze względów podatkowych (aby zaksięgować straty), by chwilę później je odkupić. W cenach zamknięcia WIG20 przełamał dołek z końca listopada, więc teoretycznie może szukać kolejnego wsparcia na poziomie 3300-3250 pkt.
Podrożały akcje 103. spółek, potaniały 199.


GIEŁDY ZAGRANICZNE
Przy braku ważnych publikacji makro, wczorajsza sesja na Wall Street przebiegała dosyć spokojnie przy niewielkich obrotach, a na jej zakończeniu główne indeksy spadły w granicach 0,2 proc. Początek był na lekkim plusie po informacji z sektora finansowego o kupnie akcji banku Morgan Stanley o wartości 5 mld USD przez chińskiego partnera oraz zasileniu systemu bankowego przez FED kwotą 20 mld USD. Niemniej, reakcja inwestorów była dosyć chłodna. Najwidoczniej niewielu z nich chce kupować akcje przed zbliżającymi się Świętami, aby móc spędzić je spokojniej.
Spokojniej (niż ostatnio przyzwyczaiły) zachowują się również giełdy azjatyckie, gdzie zmiany głównych indeksów poza koreańskim Kospi, który stracił 0,9 proc. nie przekraczają 0,5 proc. Tam również mieliśmy lepsze otwarcie dzięki wzrostom sektora finansowego oraz natychmiastową realizację zysków.


OBSERWUJ AKCJE
Agora - pomimo silnych spadków z ostatnich kilku dni, kurs spółki obronił się na silnym wsparciu powyżej 50,00 PLN, co miało miejsce na wczorajszej sesji i odbyło się przy wysokich obrotach. Wprawdzie wskaźniki analizy technicznej nie wyglądają najlepiej (MACD wygenerował sygnał sprzedaży, DMI pokazuje trend spadkowy), ale jest szansa na obronienie tego wsparcia dzięki silnym fundamentom. Październikowe wybory parlamentarne były dużym wydarzeniem medialnym, na którym spółki z tej branży mogły sporo zarobić, co powinno mieć wyraz w wynikach za czwarty kwartał.
PBG - spadki z ostatnich dni wymazały 62 proc. poprzedniej fali wzrostowej (z drugiej połowy listopada), a ponieważ obrona na tym poziomie miała miejsce przy stosunkowo dużych obrotach, jest szansa na utrzymanie się powyżej tego wsparcia i powrót wzrostów. Gdyby tak było, silne opory kurs napotka na poziomach 346 PLN i 360 PLN, którego przekroczenie powinno oznaczać zniesienie całej fali spadkowej z października i listopada, oraz wywindowanie ceny do 400 PLN. Do tego jednak jeszcze długa droga. Znacznie bliżej jest wspomniane wsparcie na 311 PLN, a jego przekroczenie będzie sygnałem sprzedaży.


POINFORMOWALI PRZED SESJĄ
Mostostal Płock/Lotos - podpisały umowę na wykonanie konstrukcji zbiorników dla spółki Lotos o wartości 73,6 mln PLN.
Ferrum - podpisało umowę z duńskim koncernem LOGSTOR na dostawy w 2008 roku rur stalowych. Szacunkowa wartość sprzedaży wynosi 42 mln PLN.
Członek rady nadzorczej kupił 8.770 akcji po cenie 9,58 PLN.
Kredyt Bank - fundusze Pioneer Pekao Investment Management zwiększyły zaangażowanie w spółkę powyżej progu pięciu procent.
Skotan - spółka zależna (Eurochem) podpisała umowę z Carrefour Polska dotyczącą dostaw benzyny i oleju napędowego. Szacunkowa wartość dostaw do zrealizowania w 2008 roku wynosi ponad 500 mln PLN.
Midas - członek rady nadzorczej zbył w transakcji pakietowej 47.000 akcji funduszu po średniej cenie 17,00 PLN.


PROGNOZA GIEŁDOWA
WIG20 zdołał utrzymać się powyżej 3400 pkt, a WIG ponownie obronił się na linii hossy. Dla części inwestorów to wystarczający argument, żeby akcje kupować, inni zaś wykorzystują zwiększony popyt do sprzedaży. Żadna ze stron nie osiąga wyraźnej przewagi i trudno oczekiwać, by dziś ten stan rzeczy miał się zmienić. Jedyną niewiadomą jest zachowanie rynku w piątek, zwłaszcza w ostatniej godzinie, kiedy będzie ustalany kurs rozliczeniowy dla grudniowej serii kontraktów terminowych. To jednak dopiero jutro. Dziś nie spodziewamy się przełomu i oczekujemy dalszych wahań, lecz w pobliżu poziomów z wczorajszego zamknięcia.


WALUTY
Euro utrzymuje się wciąż poniżej 1,44 USD, ale zarazem na tyle blisko tego poziomu (1,437 USD), że nie można mówić o znaczących zmianach kursu. Na dziennym wykresie wskaźnik MACD wysyła kolejne sygnały sprzedaży, ale w końcówce roku nie ma to większego znaczenia dla inwestorów, zwłaszcza dla banków, gdzie departamenty walutowe już wypracowały roczne plany zysków i dealerzy nie mają ochoty ryzykować utraty należnych im premii.
Jen umocnił się o 0,1 proc. do dolara i do euro.
Również u nas rynek jest bardzo spokojny. Dolar kosztuje 2,517 PLN, euro 3,615 PLN, frank 2,179 PLN. Zmiany w porównaniu do wczorajszego popołudnia są minimalne i tak już może zostać do końca roku.


SUROWCE
Ropa nieznacznie podrożała, pomimo silnego spadku jej zapasów. Wczorajszy raport dotyczący stanu rezerw tego surowca w USA pokazał ich spadek o 7,6 mln baryłek przy prognozie na poziomie –1,5 mln bb. Tym samym spadły one najniżej od lutego 2005 roku. Spokojna reakcja na tak  informację sugeruje, że obecne ceny są zbyt wysokie i przy braku wiadomości, które mogłyby je utrzymać na takich poziomach zobaczymy spadki w okolice 70-80 USD. Póki co, londyńska baryłka brent kosztuje jednak 91,60 USD po otwarciu dziś rano 0,3 proc. wyżej.
Znacznie bardziej rośnie cena miedzi, na którą po ostatnich spadkach zgłaszają popyt chińscy konsumenci. Widać to po malejących zapasach na giełdzie w Szanghaju, które są najniżej od lutego tego roku. W rezultacie, miedź podrożała na wspomnianej giełdzie o 1,9 proc., a na londyńskim LME o 0,8 proc.
Przy niewielkiej zmienności eurodolara złoto ciągle waha się w okolicach 800 USD za uncję.



Źródło: Open Finance
+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Biznes Wiadomości / Puls Rynku / Rynek: Komentarz poranny 20-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas