dodaj do ulubionych

ustaw jako startową

Strona Główna    |    Praca    |    Reklama    |   Kontakt

Wtorek, 2. grudnia 2008

Porady dla Firm
Biznes Wiadomości
Podatki
Pomysł na Biznes
Biznesplan
Spółki
Moja Firma
Marketing i Reklama
Jak założyć firmę
Formularze Podatkowe, umowy
Wskaźniki, progi podatkowe
Kalkulatory VAT, NIP i inne
Biznes Forum
Kalendarz podatkowy
Newsletter
Szkolenia biznesowe
Wiadomości na Twojej stronie
Giełda Biznes Ofert
Centrum Finansowe
Kanały RSS
W jaki sposób dążysz do zwiększenia oglądalności Twojej strony firmowej?
Zakup reklamy
Pozycjonowanie w wyszukiwarkach
Marketing wirusowy
Nie przejmuje się tym
Nie mam strony firmowej

 

Tu jesteś : Waluty: Komentarz poranny 18-12-2007

PODOBNE TEMATY
 
31-10-2008  |  Co się stało ze złotówką?
07-05-2008  |  Rynek: Komentarz 07-05-2008
30-04-2008  |  Waluty: Komentarz 30-04-2008
29-04-2008  |  Waluty: Komentarz 29-04-2008
23-04-2008  |  Waluty: Komentarz 23-04-2008
23-04-2008  |  Rynek: Komentarz 23-04-2008
22-04-2008  |  Waluty: Komentarz 22-04-2008
Waluty: Komentarz poranny 18-12-2007
Autor: Tomasz Regulski, Marcin Ciechoński 18-12-2007

Wzrosty kursów USD/PLN oraz EUR/PLN podczas wczorajszej sesji powstrzymały poziomy dość silnych oporów odpowiednio 2,52 oraz 3,6280. Dzisiaj na rynku złotego naszym zdaniem nastąpi odreagowanie po silnym jego osłabieniu w ostatnich dniach. Taki scenariusz będzie wspierać możliwa niewielka deprecjacja amerykańskiego dolara.

Jednym z czynników, który zatrzymał zapoczątkowaną w czwartek dynamiczną deprecjację złotego były opublikowane wczoraj dane z Polski na temat dynamiki wynagrodzeń. Według nich płace w naszym kraju w listopadzie wzrosły o 12% r/r, przewyższając tym samym wynik październikowy i równe jemu prognozy na poziomie 11%. Wysoka dynamika wynagrodzeń, przewyższająca wzrost wydajności to jeden z głównych czynników powodujących narastanie presji inflacyjnej w naszym kraju. Jego wagę podkreślali często członkowie Rady Polityki Pieniężnej. Z pewnością wezmą go pod uwagę na rozpoczynającym się dzisiaj posiedzeniu tej instytucji. Już jutro poznamy decyzję RPP w sprawie wysokości stóp procentowych w naszym kraju. Oczekuje się, iż zostaną one pozostawione bez zmian. Jeśli prognozy te się sprawdzą, a dolar powróci do umocnienia, złoty ponownie będzie się osłabiał. Perspektywy dla polskiej waluty pozostają jednak dobre. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że już w styczniu koszt pieniądza w Polsce zostanie podwyższony. W związku z tym w pierwszym miesiącu przyszłego roku złoty naszym zdaniem powróci do umacniania się.
Dzisiaj z naszego kraju nie poznamy żadnych istotnych danych makroekonomicznych, w związku z czym złoty będzie pozostawał pod wpływem zagranicy. Możliwe osłabienie dolara na rynkach światowych przed danymi z amerykańskiego rynku nieruchomości wpłynąć może na umocnienie polskiej waluty.


Wczorajsza sesja na rynku zagranicznym przyniosła zatrzymanie korekty na parze EUR/USD. Już jakiś czas temu pisaliśmy w komentarzach, że poziom 1,4350 może okazać się istotnym wsparciem i przynajmniej chwilowo powinien powstrzymać deprecjację europejskiej waluty. Na sesji dzisiejszej można więc spodziewać się dalszego lekkiego odbicia i osłabienia dolara, jednakże w dłuższym terminie wciąż aktualny pozostaje zasięg formacji głowy z ramionami w okolicach 1,41.
Duży wpływ na dzisiejsze notowania mogą mieć publikowane dane makroekonomiczne z USA. Poznamy bowiem informacje o liczbie wydanych pozwoleń na budowę domów w listopadzie oraz liczbę rozpoczętych inwestycji w zakresie budowy domów także w listopadzie. W pierwszym przypadku prognozy zakładają spadek do 1,15 mln z 1,17 mln, natomiast w drugim oczekuje się również spadku z 1,229 mln do 1,18 mln. Jeśli dane to okażą się zgodnie z prognozami będą kolejnym dowodem na to, że jak na razie obniżki stóp procentowych przez FED nie dają dużych efektów.
Jutro poznamy efekt innego pomysłu FED na poprawę obecnej sytuacji w USA. Ogłoszone zostaną, bowiem wyniki aukcji 20 miliardów dolarów, która miała zachęcić banki komercyjne do pożyczania pieniędzy na krótki termin z banku centralnego.
Warto wspomnieć także o wczorajszej wypowiedzi Alana Greenspana. Powiedział on, że pojawiają się już pierwsze oznaki stagflacji w Stanach Zjednoczonych. Zachodzi ona wtedy kiedy równocześnie rośnie inflacjia i bezrobocie. Czyli jest to zjawisko bardzo niekorzystne. Były szef FED jednak w ostatnich tygodniach dosyć często zmienia zdanie. Jeszcze niedawno prognozował, że gospodarka USA wychodzi na prostą i amerykanie "będą mieli się dobrze".

 
Źródło: DM TMS Brokers S.A.

+ dodaj komentarz
drukuj
prześlij na email
powrót
do góry
 Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

Biznes-Firma.pl / Waluty: Komentarz poranny 18-12-2007

Copyright by Biznes-Firma.pl - Wszystko dla Twojej Firmy (c) 2008 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone Kontakt  I  Reklama  I  Mapa serwisu  I  Polityka prywatności  I  O nas